Top 15. Najciekawsze miejsca na Mazurach

Mazury - Magazyn Travelist

Jeziora, jeziora i jeszcze więcej jezior. Z tym kojarzą nam się Mazury. I nic dziwnego – większych i mniejszych akwenów jest tu w sumie ponad dwa i pół tysiąca. Ale malownicza kraina, która znalazła się w finałowej czternastce ogólnoświatowego plebiscytu na 7 Nowych Cudów Natury, ma do zaoferowania o wiele więcej. Poznaj najciekawsze miejsca na Mazurach – oto 15 słynnych atrakcji, których pod żadnym pozorem nie można przegapić podczas mazurskiej wyprawy

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

Jezioro ŚniardwyNajciekawsze miejsca na Mazurach - Śniardwy

Wiatry są tu wyjątkowo silne, wody zdradliwe i usiane ukrytymi tuż pod powierzchnią głazami, a zarośnięte szuwarami brzegi niezbyt zachęcają do plażowania – a jednak Śniardwy trzeba zobaczyć. Choćby po to, by sprawdzić, czy naprawdę są tu miejsca, z których nie widać drugiego brzegu i można poczuć się jak nad morzem. Największe polskie jezioro liczy sobie dokładnie 22 km długości, 13,5 km szerokości i ma powierzchnię 113,4 km2. Najlepiej oczywiście poznawać je od strony wody. Tym bardziej, że z oddalonych o zaledwie 10 km Mikołajek dopłynąć można łatwo i przyjemnie. Nieco trudniej będzie za to na miejscu – ze względu na swe rozmiary Śniardwy to akwen przeznaczony głównie dla wytrawnych wodniaków. Warto więc wybrać się tam w towarzystwie kogoś z żeglarskim oświadczeniem. Chyba że wolicie zaufać legendarnemu Rybiemu Królowi, który zgodnie z lokalnymi podaniami żyje właśnie tutaj – i ponoć pomaga tym, którzy szanują jego królestwo.

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

Piramida w RapieNajciekawsze miejsca na Mazurach - Rapa

Pruski baron Friedrich von Fahrenheid był człowiekiem światłym i wykształconym, znanym kolekcjonerem sztuki starożytnej. Z jednej ze swych podróży przywiózł posążek egipskiego boga Anubisa, który ponoć przynosił nieszczęście każdemu, kto go dotknął. Baron nie wierzył w te pogłoski, ale niedługo później jego 3-letnia córka Ninette zapadła na poważną chorobę i zmarła. Zrozpaczony ojciec postanowił jeszcze raz odwołać się do egipskich tradycji i zatrudnił słynnego duńskiego architekta Bertela Thorvaldsena (tego samego, który zaprojektował m.in. pomnik Kopernika w Warszawie), by ten postawił na jego włościach prawdziwą piramidę, w której mógłby pochować córeczkę. Tak też się stało, a we wzniesionym w 1811 r. grobowcu ostatecznie spoczęło również wielu innych członków rodu.

Dziś piramida w Rapie przy granicy z Obwodem Kaliningradzkim jest jedną z najbardziej zagadkowych budowli w Polsce. Choć otoczona jest gęstym, podmokłym lasem, owady się do niej nie zbliżają. Wewnątrz zachodzą wyraźne zakłócenia pola energetycznego, a zdaniem radiestetów, dokładnie w tym miejscu krzyżują się bardzo silne strumienie promieniowania. Nie bez znaczenia są również proporcje, dokładnie takie jak u starożytnych budowniczych. Najwyraźniej baron Fahrenheid wiedział o Egipcie dużo więcej, niż mogłoby się wydawać…

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

KrutyniaNajciekawsze miejsca na Mazurach - Krutynia

Na Mazurach nie brak pięknych szlaków kajakowych, jednak niepozorna rzeczka Krutynia bije je wszystkie na głowę. Miłośnicy dziarskiego wymachiwania wiosłem pokochali ją jeszcze w okresie 20-lecia międzywojennego, a jednym z najbardziej zagorzałych orędowników spływu tą trasą był Melchior Wańkowicz – napisał o tym nawet książkę „Na tropach Smętka”. Wody Krutyni toczą się leniwie przez ponad 100 km, mijając po drodze malownicze tereny Puszczy Piskiej i Mazurskiego Parku Krajobrazowego oraz kilkanaście jezior. Płynie się tędy lekko i przyjemnie, widoki są zachwycające, a natura przez cały czas pozostaje na wyciągnięcie ręki, dzięki czemu szlak idealnie nadaje się na wyprawy z całą rodziną. Tym bardziej, że na trasie nie brak osobliwości, które z pewnością spodobają się dzieciakom – warto wspomnieć choćby odcinek rzeki, na którym nurt może płynąć w dwie różne strony, tajemnicze „krwawe kamienie” albo wielkie, kolorowe rzeźby ludzi w wiosce o intrygującej nazwie Zgon.

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

GiżyckoNajciekawsze miejsca na Mazurach - Giżycko

Położone na głównym szlaku mazurskim zabytkowe miasto skutecznie rywalizuje z Mikołajkami o miano nieoficjalnej stolicy Krainy Wielkich Jezior. I ma kilka solidnych asów w rękawie – choćby fakt, że żadna inna gmina w Polsce nie ma na swoim terenie tyle wody. Jeziora zajmują bowiem blisko 12% ogólnej powierzchni terenu. A trzy z nich – Niegocin, Kisajno oraz Tajty – to turystyczna pierwsza liga. Nie sposób więc być tutaj i nie wypłynąć choć raz na głęboką wodę. Czy to na jachcie, czy na statku legendarnej „białej żeglugi”. Widoki z pewnością będą piękne, a wrażenia niezapomniane.

Szczególnie jeśli na trasie rejsu znajdzie się łączący jeziora Kisajno i Niegocin Kanał Łuczański, który sam w sobie jest nie lada atrakcją. Nie tylko przebiega w sąsiedztwie średniowiecznego Zamku Krzyżackiego (przekształconego obecnie w luksusowy hotel St. Bruno****), ale też przecina go jedyny w Europie most obrotowy. To unikalna konstrukcja, zaprojektowana w ten sposób, by ważące 100 ton przęsło mogła obrócić jedna osoba. Na tym jednak nie kończą się bynajmniej giżyckie atrakcje. Koniecznie trzeba również odwiedzić XIX-wieczną, zbudowaną na planie gwiazdy Twierdzę Boyen, przespacerować się pomostami Ekomariny (czyli największego portu na Mazurach), a także wspiąć się na taras widokowy na szczycie dawnej wieży ciśnień.

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

Muzeum Indian Ameryki Północnej w SpytkowieNajciekawsze miejsce na Mazurach - Muzeum Indian w Spytkowie

By potrenować rzut tomahawkiem, zapalić fajkę z szamanem w tipi czy zobaczyć kolekcje indiańskich łapaczy snów, nie trzeba transatlantyckich podroży na inny kontynent. Wystarczy wizyta w oddalonym 5 km od Giżycka Spytkowie. Tu na ternie 10-hektarowego gospodarstwa, w scenerii ponadstuletnich poniemieckich zabudowań powstały Muzeum Indian Ameryki Północnej oraz plenerowy model Wioski Indiańskiej. Choć historia miejsca nie sięga czasów prekolumbijskich, jest mniej fascynująca.

Wszystko zaczęło się od zainteresowania kulturą Indian Wielkich Równin państwa Zdanowicz, która zaowocowała działaniami pary w ramach Polskiego Ruchu Przyjaciół Indian a z czasem przerodziła się w pasję kolekcjonerską. W 2003 roku stworzyli oni w Puszczy Boreckiej, tuż przy ostoi żubrów, Wioskę Indiańską a po przeprowadzce w 2006 roku otworzyli muzeum, w którym dziś udostępniają zwiedzającym największą w Polsce prywatną kolekcją oryginalnych indiańskich eksponatów. Ale oglądanie zbiorów etnicznej biżuterii, oryginalnego rękodzieła, strojów, broni czy przedmiotów użytkowych, to nie wszystko, czego można doświadczyć na miejscu. Na amatorów kultury czeka ścieżka dydaktyczna, aktywni mogą spróbować swoich sił w strzelaniu z łuku i winchestera, a ciekawscy dowiedzieć się, czym rożni się tipi od wigwamu.

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

Kanał Ostródzko-ElbląskiNajciekawsze miejsca na Mazurach - kanał

Wszyscy znamy Sueski, Panamski czy wenecki Canal Grande – wciąż jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że jeden z najbardziej niezwykłych kanałów świata mamy na wyciągnięcie ręki. Licząca sobie ponad 84 km trasa łączący Ostródę z Elblągiem to nie tylko najdłuższa sztuczna droga wodna w Polsce. To też prawdziwe arcydzieło XIX-wiecznej myśli technicznej. Dość wspomnieć, że różnica poziomów na całej trasie wynosi aż 103 m, a statki i łodzie muszą pokonać po drodze skomplikowany system śluz i pochylni. Szczególnie te ostatnie robią wrażenie – jednostki wpływają bowiem na specjalne ruchome platformy, po czym wyjeżdżają z wody i w najlepsze ruszają dalej… po trawie. Nic dziwnego, że kanał został niedawno został uznany przez czytelników „Rzeczpospolitej” za jeden z siedmiu cudów Polski, a w przyszłości być może trafi nawet na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

Puszcza BoreckaNajciekawsze miejsca na Mazurach - Puszcza Borecka

Kto jest wyższy – żubr czy my? Czy bielik rzeczywiście mógł być pierwowzorem orła z naszego narodowego godła i czy wszystkie bociany klekocą? Te oraz inne dylematy możemy rozstrzygnąć podczas wizyty w położonej na wschód od jeziora Mamry Puszczy Boreckiej. To unikatowy obszar obejmujący swoim zasięgiem przepastne bory, torfowiska, zbiorowiska pastwiskowo-łąkowe, rozmaite jeziora i gęstą sieć rzeczną – w sumie ok. 230 km2 dziewiczych terenów. To jednocześnie drugi po Puszczy Białowieskiej zakątek w Polsce, w którym żubry żyją na wolności (stado liczy obecnie aż 90 sztuk), działa tu Ośrodek Hodowli Żubrów z pokazową zagrodą. Oprócz króla puszczy możemy tu spotkać lisa, borsuka, wilka, łosia, jelenia, sarnę, dzika, rysia, mnóstwo ptaków i wiele innych zwierząt. Nie mniej bogata jest tu flora – w puszczy rośnie ok. 300 gatunków roślin, z czego 38 jest objętych ochroną.

Co ciekawe, historia puszczy zaczęła się bardzo dawno temu. Sięga pradawnych dziejów Jaćwingów i Galindów. To właśnie stąd wyruszali oni na swoje grabieżcze wypady. Choć czas walecznych plemion przeminął, na miejscu można wciąż odnaleźć ślady ich obecności – grodziska, cmentarzyska, brukowane dukty – i poczuć ducha prastarej puszczy. Miłośnicy historii mogą tu też wypatrywać pozostałości II wojny światowej.

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

Wsypa Upałty na jeziorze MamryNajciekawsze miejsca na mazurach - Upałty

Pewien luterański pastor, lekarz i przyrodnik żyjący na przełomie XVII i XVIII wieku sławił wyspę jako idealne miejsce do polowania na łosie. Hrabia Ernest von Lehndorff postawił na niej piramidę, a pododdział ochrony kwatery w Mamerkach przedostawał się na jej obszar z terenów lądowych po deskach mostu.  Przed wojną północną część wyspy zdobiła elegancka restauracja i leśniczówka, a goście domków letniskowych spacerowali zielonymi alejkami i po kamiennym molo. Dziś rzeczywistość na największej z wysp na Mamrach i w krainie Wielkich Jezior Mazurskich wygląda nieco inaczej. Most został spalony, piramidę rozmyły fale, a po wojskowych schronach i umocnieniach czy turystycznej infrastrukturze pozostały ruiny. Za to świetnie mają się tu łosie, a także rzadkie gatunki ptactwa wodnego i ptaków śpiewających. Całość wyspy o powierzchni 67 ha jest bowiem obecnie rezerwatem przyrody, a wizyta w tej mazurskiej, pokrytej drzewostanem liściastym arkadii wymaga specjalnych pozwoleń.

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

Wilczy SzaniecNajciekawsze miejsca na Mazurach - Wilczy Szaniec

Ponad 800 dni – tyle czasu Adolf Hitler spędził w swojej głównej wojennej kwaterze, ukrytej wśród gęstych lasów w pobliżu miejscowości Gierłoż ok. 8 km od Kętrzyna. Wódz nazistowskich Niemiec przebywał tu (z kilkoma przerwami) od czerwca 1941 do listopada 1944. Specjalnie dla niego zbudowano prawdziwe tajne miasto, na które składało się blisko 200 budynków, w tym aż 50 bunkrów. W skład pilnie strzeżonego kompleksu wchodziły także elektrownia, dworzec kolejowy, system wodociągów i 2 lotniska, a liczba mieszkańców przekraczała 2000 osób. Co ciekawe, było wśród nich zaledwie ok. 20 kobiet – nawet słynna Ewa Braun nie miała wstępu do mrocznego królestwa swego kochanka.

Tutaj fuhrer podejmował kluczowe decyzje na temat losów II wojny światowej, tutaj przyjmował prominentnych gości z Benito Mussolinim na czele, tutaj również o mało co nie pożegnał się z życiem, gdy 20 lipca 1944 r. płk. Claus von Stauffenberg zorganizował na niego zamach, ukazany na ekranie w filmie „Walkiria”. Gdy klęska Niemiec była już nieuchronna, hitlerowcy postanowili wycofać się i wysadzić wszystko w powietrze. Dlatego dziś Wilczy Szaniec to przede wszystkim ogromne połacie rozrzuconych wśród zieleni betonowych ruin, które dają wstrząsające świadectwo potęgi III Rzeszy – i przypominają o jej ostatecznym upadku.

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

Stacja Badawcza w PopielnieNajciekawsze miejsca na Mazurach - Popielno

Największą atrakcją tego zachwycającego mazurskiego zakątka w sercu Puszczy Piskiej są konie. I to nie byle jakie, bo potomkowie wymarłych ponad 200 lat temu dzikich tarpanów. Na półwyspie Popielińskim, w stacji PAN w Popielnie, na terenie rezerwatu leśnego o pow. 1600 ha można zobaczyć na żywo silne, wytrzymałe, a przy tym łagodne koniki polskie. Zwierzęta żyją tu przez okrągły rok na wolności, w naturalnych warunkach – ingerencja człowieka jest ograniczona do minimum. Koniki grupują się w tabuny – obecnie w Popielnie przebywają 4 takie stada. Każdemu z nich przewodzi ogier (aktualnie są to: Labrador, Tytan, Osowiec i Nacios). Oprócz grupy rezerwatowej złożonej z dziko wypuszczonych koników znajduje się tu również grupa zwierząt hodowanych w warunkach stajennych.

W Popielnie można też stanąć oko w oko z innymi wspaniałymi przedstawicielami świata przyrody, m.in. żubroniem Brutusem – w 50% bizonem, w 25% żubrem i w 25% krową, pracowitymi bobrami, jeleniami szlachetnymi, a także krowami rasy polskiej czerwonej i nizinnej czarno-białej. Na miejscu działa także muzeum przyrodnicze z ciekawymi eksponatami, tj. kolekcja zrzutów poroża jeleni.

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

Święta LipkaNajciekawsze miejsca na Mazurach - Święta Lipka

„Częstochowa Północy”, perła Mazur, miejsce cudów – różnie nazywa się słynne sanktuarium maryjne w malutkiej wiosce między Kętrzynem a Reszlem. Imponująca barokowym przepychem świątynia godna czołowych europejskich stolic wzniesiona została na niemal zupełnym odludziu, pośród lasów, bagien i jezior. Dlaczego właśnie w tym miejscu? Odpowiedź przynosi lokalna legenda. Otóż w połowie XIV w. pewnemu skazańcowi czekającemu na egzekucję w kętrzyńskich lochach ukazała się Matka Boska, prosząc go o wyrzeźbienie swojej postaci. Więzień w ciągu jednej nocy zadanie wykonał, a jego oprawcy byli tak zachwyceni pięknem drewnianej figurki, że uznali to za znak od Boga i darowali nieszczęśnikowi życie. Ten zabrał rzeźbę ze sobą i umieścił ją na dorodnej lipie w środku lasu – dokładnie w miejscu, gdzie dziś stoi kościół.

Miejsce szybko zasłynęło cudami, przechodzące obok owieczki same klękały, a gdy biskup kętrzyński postanowił przenieść figurkę do swojej parafii, ta w tajemniczy sposób zniknęła i sama powróciła na miejsce. Święta Lipka jeszcze w średniowieczu stała się popularnym miejscem pielgrzymek, co nie zmieniło się aż do dziś. Zmieniała się jedynie zewnętrzna forma sanktuarium. Obecna budowla pochodzi z końca XVII w. i zachwyca nie tylko architektonicznym rozmachem i bogactwem zdobień, ale również słynnymi na całą Polskę organami, wzbogaconymi o ruchome figurki świętych i aniołów.

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

MamerkiNajciekawsze miejsca na mazurach - Mamerki

Mamerki to leśna osada nad Jeziorem Mamry, skrywająca tajemnice mrocznej przeszłości, której dzieje toczyły się na tych terenach. Otóż za czasów II wojny światowej w Mamerkach (dawniej: Maurenwald) miała siedzibę Kwatera Główna Niemieckich Wojsk Lądowych. W latach 1940-44 zbudowano tu około 250 obiektów, w tym 30 schronów żelbetonowych. Cały obiekt otoczony był zasiekami z drutu kolczastego, a bezpieczeństwa strzegły 4 wartownie. Mamerki stanowiły w tym czasie samowystarczalne miasto – w kilkudziesięciu barakach mieszkali sztabowcy, mieściło się tam również kasyno, poczta, kino oraz sauna, stajnie i szpital.

W obliczu przegranej wojny, Niemcy nie zdążyli wysadzić schronów – zostały one opuszczone przez wojska Wermachtu w styczniu 1945 roku. Dlatego też po dziś dzień można zwiedzać zarówno niezniszczone bunkry, jak i pozostałości po barakach. Żelaznym punktem wyprawy są budynki transformatorowni i kotłowni oraz schron ze słupami. Będąc w tej okolicy warto również obejrzeć udostępnioną w tym roku dla zwiedzających replikę Bursztynowej Komnaty, umieszczonej w jednym z odrestaurowanych pomieszczeń schronu.

Najlepsze hotele w Krainie Wielkich Jezior nawet 60% taniej – sprawdź! »

Jezioro JeziorakNajciekawsze miejsca na Mazurach - Jeziorak

Mówiąc o Mazurach, często zapominamy o ich zachodniej części – Pojezierzu Iławskim. A przecież to właśnie tutaj mieści się najdłuższe naturalne jezioro w naszym kraju. A przy tym jedno z najpiękniejszych, o czym najlepiej świadczy sukces w plebiscycie na 7 nowych cudów Polski magazynu „National Geographic Traveler” w 2012 r. Jeziorak liczy sobie blisko 28 km długości i ma powierzchnię 34,6 km2, co daje mu pod tym względem szóstą lokatę w Polsce, a trzecią na Mazurach (po Śniardwach i Mamrach).

Idealnie nadaje się do eksplorowania jachtem lub kajakiem, a wszyscy nieobeznani ze sztuką żeglowania (lub pragnący uniknąć mozolnego wiosłowania) mogą wybrać się na wycieczkę tramwajem wodnym „Ilavia”, który odpływa z samego centrum Iławy. Warto przy okazji zahaczyć również o Wielką Żuławę, czyli największą śródlądową wyspę w Europie, gdzie znajdują się pozostałości średniowiecznego grodu. Kto wie, czy do dziś nie kryją się tam skarby z czasów II wojny światowej, których tak zawzięcie szukali bohaterowie jednej z części słynnego cyklu powieści o Panu Samochodziku. To jednak każdy musi sprawdzić na własną rękę.

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

Kadzidłowo – Park Dzikich ZwierzątNajciekawsze miejsca na mazurach - Kadzidłowo

Rysie, daniele, tarpany i wilki, a także kuraki leśne i żubry… Wszystkie biegają sobie swobodnie, bez krat czy fos, w warunkach zbliżonych do naturalnych. To jednak nie migawki z programu przyrodniczego „Z kamerą wśród zwierząt”, a realne obrazy z rzeczywistości Parku Dzikich Zwierząt Kadzidłowo zlokalizowanego na ternie Puszczy Piskiej. Łagodne usposobienie niektórych ze zwierząt umożliwia wejście na ich obszerne wybiegi, a nawet karmienie, głaskanie i spotkanie oko w oko. Poznanie innych ułatwia przewodnik, który oprowadzając po terenie, przybliża zwiedzającym zwyczaje panujące w świecie przyrody. Wizyta w parku to prawdziwa gratka nie tylko dla miłośników polskiej fauny, ale i amatorów egzotycznych gatunków. Na śródleśnych łąkach w sercu Mazur, na obszarze o powierzchni 10000 m2 dom znalazły także zwierzęta z Syberii i Dalekiego Wschodu.

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

Kanał MazurskiNajciekawsze miejsca na Mazurach - Kanał Mazurski

Zamysł był wyjątkowo ambitny – stworzyć drogę wodną, która połączy Wielkie Jeziora Mazurskie z Bałtykiem. Niestety dwie kolejne wojny oraz radykalne zmiany granic w regionie uniemożliwiły jego realizację. W rezultacie liczącym 51 km długości (z tego 22 km na terenie Polski) Kanałem Mazurskim nigdy nie przypłynął żaden statek, a ogromne przedsięwzięcie hydrotechniczne niemieckich inżynierów przegrało walkę z naturą, stając się jedyną w swoim rodzaju atrakcją turystyczną. Dziś otoczone gęstym lasem fragmenty kanału oraz ponure, nieukończone śluzy ze zbrojonego betonu, na których wciąż można dostrzec hitlerowskie orły, robią wstrząsające wrażenie – i przyciągają amatorów mocnych wrażeń z całego kraju.

Koniecznie trzeba zobaczyć najsłynniejszą śluzę w Leśniewie i przespacerować się wzdłuż dawnego koryta aż do Mamerek nad jeziorem Mamry, gdzie planowana trasa miała mieć swój początek. Tam zaś czeka kolejna pasjonująca atrakcja, a mianowicie doskonale zachowane pozostałości dawnej kwatery głównej wojsk Wehrmachtu. W przeciwieństwie do Wilczego Szańca, tutejszych bunkrów hitlerowcy nie zdążyli wysadzić, można więc oglądać je w całej okazałości. A wzniesiona tuż obok najwyższa wieża widokowa na całych Mazurach nagrodzi trud długiego marszu zapierającymi dech w piersiach widokami.

Sprawdź najlepsze hotele i wypocznij w Krainie Wielkich Jezior »

Comments are closed.