Uwaga! Jeden z najmocniejszych turystycznych awansów Polski w ostatnich latach. Gdańsk, Sopot i Gdynia znalazły się na liście „Best of the World 2027” National Geographic, obejmującej 25 kierunków polecanych na podróże w nadchodzącym roku. Trójmiasto trafiło tym samym do międzynarodowego zestawienia obok miejsc z kilku kontynentów. I trudno o lepszy moment, by przypomnieć sobie, jak wiele można zobaczyć podczas jednego wyjazdu nad Zatokę Gdańską.
Trójmiasto w Best of the World 2027. Co docenił National Geographic?
Tegoroczna lista National Geographic skupia się na kierunkach, które mają zaoferować podróżnym szczególnie dużo właśnie w 2027 roku. Nie chodzi wyłącznie o popularne zabytki czy efektowne krajobrazy. Liczą się także lokalna kultura, architektura, kulinaria, ważne wydarzenia i charakter miejsca. Dla Polski to szczególne wyróżnienie. Trójmiasto jest dopiero drugim polskim kierunkiem, który trafił do globalnego zestawienia „Best of the World”. Wcześniej, w edycji na 2022 rok, National Geographic wyróżnił Łódź.
W przypadku Trójmiasta jednym z największych atutów jest różnorodność trzech sąsiadujących ze sobą miast. Gdańsk łączy hanzeatycką przeszłość i historię portowego miasta z dziedzictwem Solidarności oraz współczesnym życiem rozwijającym się m.in. na dawnych terenach stoczniowych. Historyczne centrum z Długim Targiem i nabrzeżem Motławy można tu zestawić z wizytą w Europejskim Centrum Solidarności, spacerem po postindustrialnych przestrzeniach czy wypoczynkiem nad morzem. Sopot wnosi do tej podróży atmosferę nadbałtyckiego kurortu, plażę i słynne molo, a Gdynia – modernistyczną architekturę, portowy charakter i bliskość morza. Każde z miast opowiada więc inną historię, ale razem tworzą kierunek, który można poznawać podczas jednego weekendu lub dłuższego city breaku, także bez samochodu.
National Geographic zwraca uwagę również na to, że historia Trójmiasta nie jest zamknięta w muzeach i zabytkach. Dawne przestrzenie przemysłowe Gdańska zyskują nowe funkcje, a lokalna scena gastronomiczna coraz chętniej sięga po produkty i tradycje Pomorza oraz Kaszub. Do tego dochodzą wydarzenia kulturalne i sportowe, które dodatkowo wzmacniają atrakcyjność regionu. Światowe wyróżnienie jest więc dobrym pretekstem, by spojrzeć na Trójmiasto nie jak na trzy osobne cele podróży, ale jak na jeden niezwykle różnorodny kierunek nad Bałtykiem.
Gdańsk – historia, która nie kończy się na Długim Targu
Dla wielu osób pierwszym przystankiem w Trójmieście będzie Gdańsk. I trudno się dziwić. W historycznym centrum na stosunkowo niewielkim obszarze znajdują się najbardziej rozpoznawalne symbole miasta: Długi Targ, Fontanna Neptuna, Dwór Artusa, Bazylika Mariacka czy Żuraw. Długi Targ wraz z ulicą Długą tworzy fragment dawnej Drogi Królewskiej. To dobry punkt startowy dla tych, którzy odwiedzają miasto po raz pierwszy. Sąd łatwo ruszyć w stronę Motławy, pobłądzić między kamienicami albo zajrzeć do któregoś z gdańskich muzeów.

Ale Gdańsk nie żyje wyłącznie swoją kilkusetletnią przeszłością. Zupełnie inną opowieść znajdziemy w okolicach dawnej stoczni. Europejskie Centrum Solidarności przypomina historię ruchu, który odegrał ważną rolę w przemianach politycznych Europy, a tereny postoczniowe pokazują dziś również współczesne, kulturalne oblicze miasta. Pełną listę miejsc, które warto uwzględnić w harmonogramie wizyty, znajdziecie w naszym przewodniku po największych atrakcjach Gdańska.
Gdańsk także z dziećmi? Zdecydowanie
Światowy ranking może być dobrym impulsem nie tylko do weekendu we dwoje. Gdańsk oferuje sporo miejsc, dzięki którym rodzinny pobyt nad morzem nie musi ograniczać się do plaży. Jednym z nich jest Hevelianum, czyli centrum nauki na terenie dawnych fortyfikacji Góry Gradowej, gdzie dzieci mogą poznawać świat poprzez doświadczenia i interaktywne ekspozycje. Zupełnie inną propozycją jest gdańskie zoo położone w zielonej części Oliwy. A jeśli pogoda sprzyja pobytowi na świeżym powietrzu, można wybrać Brzeźno albo ruszyć na Wyspę Sobieszewską – na spacer, plażę lub rodzinną wycieczkę rowerową. Więcej takich pomysłów zebraliśmy w zestawieniu najlepszych atrakcji dla dzieci w Gdańsku.
Sopot – kilka kilometrów dalej zaczyna się zupełnie inny świat
Z Gdańska wystarczy przenieść się do sąsiedniego Sopotu, by tempo podróży całkowicie się zmieniło. Tutaj najważniejszą częścią planu dnia może być po prostu spacer.
Ulica Bohaterów Monte Cassino, czyli słynny Monciak, prowadzi w stronę nadmorskiej części miasta. Po drodze mijamy jedną z najbardziej charakterystycznych sopockich budowli – Krzywy Domek – a dalej Dom Zdrojowy i okolice plaży. Największą gwiazdą pozostaje jednak molo. Konstrukcja ma 511,5 metra długości i jest najdłuższym drewnianym molem w Europie. Z jej końca otwiera się szeroki widok na Zatokę Gdańską, sopocką plażę i linię brzegową.
Sopot potrafi być przy tym czymś więcej niż letnim kurortem. Spacerowe centrum, nadmorska promenada, uzdrowiskowa historia i wydarzenia kulturalne sprawiają, że miasto dobrze pasuje także do krótkiego wypadu poza wysokim sezonem. Sprawdźcie, jakie jeszcze atrakcje Sopotu warto zobaczyć.
Gdynia ma za sobą historyczny rok. Jej modernizm jest już na liście UNESCO
Wyróżnienie National Geographic cieszy, ale Gdynia dostała w tym roku jeszcze jeden powód do dumy. 27 lipca 2026 roku jej modernistyczne śródmieście zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Wyróżniono nie pojedynczy budynek, lecz spójny zespół urbanistyczny, który powstawał wraz z dynamicznym rozwojem portu i samego miasta. To właśnie modernistyczna architektura oraz przemyślany układ centrum należą dziś do najbardziej charakterystycznych znaków Gdyni.
Gdyński modernizm najłatwiej odkrywać w ruchu. Można zacząć od ulicy 10 Lutego i kierować się w stronę Skweru Kościuszki oraz Mola Południowego. Po drodze warto zwrócić uwagę na jasne fasady, geometryczne formy, długie linie okien czy zaokrąglone narożniki budynków. O tym, dlaczego gdyńska architektura zasłużyła na światowe wyróżnienie, przeczytacie więcej w naszym artykule Gdynia na liście UNESCO – modernistyczna perła polskiego wybrzeża doceniona przez świat.
Od Skweru Kościuszki po Orłowo – Gdynia nie kończy się na modernizmie
Architektura to tylko jeden z powodów, by zostać w Gdyni dłużej. Skwer Kościuszki i Molo Południowe prowadzą niemal prosto z centrum w stronę morza. To tutaj można zobaczyć m.in. „Dar Pomorza” i ORP „Błyskawica”, a niedaleko znajduje się również marina. Jeszcze inne oblicze miasta objawia się w Orłowie. Plaża, niewielkie molo i charakterystyczny klif tworzą jeden z najbardziej fotogenicznych nadmorskich krajobrazów w całym Trójmieście. Kto woli oglądać miasto z góry, może z kolei wybrać się na Kamienną Górę.
Więcej inspiracji znajdziecie w przewodniku po najciekawszych atrakcjach Gdyni.
Jeden wyjazd, trzy różne pomysły na Bałtyk
Na korzyść Trójmiasta przemawia również logistyka. Gdańsk, Sopot i Gdynię łączy komunikacja kolejowa, a odległości między najważniejszymi częściami miast pozwalają zaplanować podróż bez samochodu. Latem można też część trasy pokonać rowerem, korzystając z nadmorskich dróg i ścieżek.
Nie trzeba więc wybierać między zabytkami Gdańska, plażą i kurortowym klimatem Sopotu a modernistyczną architekturą Gdyni. Podczas jednego kilkudniowego pobytu można poznać wszystkie trzy odsłony polskiego wybrzeża.
National Geographic poleca Trójmiasto na 2027 rok. My podpowiadamy: nie trzeba czekać
Obecność na liście „Best of the World 2027” to dla Gdańska, Sopotu i Gdyni potężna międzynarodowa promocja. Dla polskich podróżników może być natomiast przypomnieniem, że jeden z kierunków wskazywanych właśnie światu znajduje się nad naszym Bałtykiem.
Gdańsk daje historię i wielkomiejskie zwiedzanie, Sopot – atmosferę nadmorskiego kurortu, a Gdynia – modernizm, port i bliskość natury. Można wybrać jedno z nich albo zrobić dokładnie to, co podpowiada charakter Trójmiasta: zobaczyć wszystkie trzy podczas jednej podróży.


