Krynica-Zdrój ma kolejny powód do świętowania. Jeden z najbardziej znanych polskich kurortów uzdrowiskowych zdobył tytuł Cudu Polski 2026 w województwie małopolskim w plebiscycie „National Geographic Traveler”. W głosowaniu wyprzedził dwie inne mocne kandydatury z regionu – Muzeum Witrażu w Krakowie oraz SkyWalk Serce Poronina. A powodów, dla których to właśnie Krynica przekonała głosujących, jest znacznie więcej niż lecznicze wody i słynny deptak.

Krynica-Zdrój Cudem Polski 2026. Zdecydowali czytelnicy

W tegorocznej edycji plebiscytu „Cuda Polski” o głosy czytelników walczyło 48 miejsc – po trzy z każdego województwa. Przez sześć tygodni można było wspierać swoich faworytów, a łącznie oddano ponad 220 tys. głosów. Ostatecznie wybrano 16 zwycięzców, po jednym z każdego regionu. W Małopolsce najwięcej uznania zdobyła Krynica-Zdrój. Konkurencja była mocna. Uzdrowisko rywalizowało z krakowskim Muzeum Witrażu oraz SkyWalk Serce Poronina na Podhalu. Wynik pokazuje, że podróżni doceniają miejsca, w których można połączyć kilka różnych sposobów wypoczynku: górskie krajobrazy, spacery, historię, kulturę, relaks i tradycje uzdrowiskowe.

Dla samej Krynicy nie jest to zresztą pierwsze w ostatnim czasie potwierdzenie jej popularności. W przygotowanym przez Travelist Rankingu Polskich Uzdrowisk 2025 kurort zajął 3. miejsce, zdobywając 8,83 proc. głosów. Wyżej znalazły się tylko Busko-Zdrój i sąsiednia Muszyna.

Zobaczcie również nasz ranking najpiękniejszych i najbardziej klimatycznych uzdrowisk w Polsce.

Mieliśmy nosa? Travelist już wcześniej zachęcał, by poznawać MałoPOLSKĘ

My o tym, że Małopolskę warto odkrywać znacznie szerzej niż tylko przez pryzmat jej najbardziej oczywistych atrakcji, wiedzieliśmy już wcześniej. Wspólnie z Małopolską Organizacją Turystyczną przygotowaliśmy projekt Poznaj MałoPOLSKĘ, w którym pokazujemy różne oblicza regionu – od Krakowa i zabytków UNESCO, przez Tatry, Pieniny i inne górskie krajobrazy, po termy, rodzinne atrakcje, regionalną kuchnię i właśnie małopolskie uzdrowiska.

Szczególne miejsce zajmują tu Beskid Sądecki i miejscowości, w których wypoczynek od lat łączy się z tradycją zdrojową. Krynica jest jednym z najlepszych przykładów. Wygląda więc na to, że mieliśmy nosa. Czy nasza kampania dołożyła choć małą cegiełkę do rosnącego zainteresowania Małopolską? Tego nie sposób zmierzyć. Chętnie jednak wierzymy, że zachęcając do odkrywania regionu, pomogliśmy choć części podróżnych spojrzeć na niego z nowej perspektywy. Tegoroczne zwycięstwo Krynicy tylko wzmacnia ten przekaz: w Małopolsce zdecydowanie jest co odkrywać – również poza najbardziej oczywistymi adresami.

Co przyciąga do Krynicy-Zdroju? Nie tylko lecznicze wody

Krynica buduje swoją pozycję kurortu od ponad dwóch stuleci. Tutejsze źródła mineralne znane były już wcześniej, ale przełom dla rozwoju miejscowości nastąpił pod koniec XVIII wieku. W kolejnym stuleciu uzdrowisko zaczęło się szybko rozrastać, powstawały nowe obiekty zdrojowe, pensjonaty i wille, a do Krynicy coraz liczniej przyjeżdżali kuracjusze. Z czasem stała się jednym z najbardziej eleganckich polskich uzdrowisk. Bywali tu artyści, politycy i przedstawiciele świata kultury, a charakterystyczna architektura do dziś jest jednym z elementów tworzących atmosferę miasta.

Poznaj MałoPOLSKĘ: termy, uzdrowiska i rodzinne atrakcje – Uzdrowiska w Małopolsce, Krynica-Zdrój
Źródło: MOT

Najbardziej klasycznym sposobem na pierwsze spotkanie z Krynicą pozostaje spacer po centrum. Deptak, Pijalnia Główna, Stary Dom Zdrojowy i historyczne obiekty uzdrowiskowe przypominają o czasach, gdy wyjazd „do wód” należał do najmodniejszych sposobów wypoczynku. W pijalniach można spróbować krynickich wód mineralnych, m.in. Jana, Józefa czy Zubera. Sama Pijalnia Główna – modernistyczny, przeszklony budynek – od dekad pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów miasta. Ale współczesna Krynica ma do zaoferowania zdecydowanie więcej niż klasyczny pobyt uzdrowiskowy.

Wille, Nikifor i spacer śladami dawnego kurortu

Jednym z miejsc, które najlepiej pozwalają poczuć klimat dawnej Krynicy, są Bulwary Dietla. Tutaj można podziwiać charakterystyczne drewniane wille związane z historią uzdrowiska. W jednej z nich, Romanówce, działa Muzeum Nikifora. Krynicki artysta jest jedną z postaci najmocniej kojarzonych z miastem, a jego twórczość stała się ważnym elementem lokalnej tożsamości. Sama willa również należy do najbardziej charakterystycznych przykładów dawnej architektury kurortowej.

Z Krynicą związany był również Jan Kiepura. Słynny tenor wybudował tu willę Patria, a jego nazwisko do dziś jest obecne w kulturalnym życiu miasta za sprawą organizowanego w uzdrowisku festiwalu. Jeżeli chcecie poznać miasto krok po kroku, sprawdźcie nasz przewodnik po najciekawszych atrakcjach Krynicy-Zdroju.

Góra Parkowa ma nową atrakcję. Krynicę można oglądać z góry

Rok 2026 przyniósł Krynicy również nowość. W styczniu na Górze Parkowej otwarto wieżę widokową z przeszklonym tarasem, z którego można oglądać panoramę uzdrowiska i otaczających je gór w zakresie 360 stopni. Sama Góra Parkowa od dawna należy jednak do klasyków krynickiego wypoczynku. Na szczyt prowadzi zabytkowa kolej linowo-terenowa, której historia sięga lat 30. XX wieku. Odrestaurowane wagony oraz elementy wystroju nawiązujące do okresu międzywojennego pozwalają choć na chwilę przenieść się do czasów, gdy Krynica przeżywała jeden ze swoich najbardziej eleganckich okresów.

Krynica-Zdrój to również jeden z zimowych hitów

Tytuł Cudu Polski został przyznany jesienią, ale na odwiedziny wcale nie trzeba czekać do wiosny. Położenie w Beskidzie Sądeckim sprawia, że wraz z pierwszym śniegiem uzdrowisko zamienia się w jeden z najważniejszych zimowych kierunków regionu. Największym magnesem dla narciarzy jest Jaworzyna Krynicka. Na miłośników sportów zimowych czekają także Słotwiny Arena, a osoby szukające spokojniejszych aktywności mogą wybrać lodowisko, zimowe spacery czy wyprawy w rakietach śnieżnych.

Zimowe Gwiazdy Travelist: Krynica-Zdrój

Popularność Krynicy zimą potwierdzili również czytelnicy Travelist. W plebiscycie Zimowe Gwiazdy Travelist 2026 miejscowość zajęła 2. miejsce w kategorii najlepszych miejsc w górach, zdobywając 13,61 proc. głosów i ustępując tylko Zakopanemu. To mocny dowód na to, że Krynica dawno przestała być kierunkiem wyłącznie dla kuracjuszy. Dziś można rano ruszyć na stok, po południu pospacerować po centrum, a wieczór zakończyć w hotelowym SPA lub przy kubku czegoś ciepłego z widokiem na góry.

Więcej pomysłów znajdziecie w naszym zestawieniu najlepszych zimowych atrakcji Krynicy-Zdroju.

Uzdrowisko, góry i całoroczny wypoczynek w jednym miejscu

Sukces Krynicy w plebiscycie „National Geographic Traveler” trudno sprowadzić do jednej atrakcji. Siłą kurortu jest właśnie to, że można przyjechać tu z zupełnie różnych powodów. Jedni wybiorą pijalnie, zabiegi i atmosferę dawnego uzdrowiska. Inni – szlaki Beskidu Sądeckiego, Jaworzynę Krynicką czy Górę Parkową. Dla kolejnych magnesem będą drewniane wille, Nikifor, Kiepura i historia miasta. Zimą dochodzą narty i snowboard, a przez cały rok – możliwość odpoczynku w górskim otoczeniu.

Krynica zmienia się wraz z porami roku, ale nie traci swojego charakteru. Nadal pozostaje kurortem, w którym tradycja zdrojowa jest widoczna niemal na każdym kroku, tylko dziś można ją połączyć ze znacznie szerszym wachlarzem aktywności.

Krynica-Zdrój jednym z Cudów Polski 2026. Dobry moment, by odkryć ją na nowo

Nowy tytuł stawia Krynicę-Zdrój wśród 16 miejsc wyróżnionych w tegorocznej edycji plebiscytu „Cuda Polski”. To tym bardziej znaczące, że o wyniku zdecydowali sami czytelnicy, wybierając swoich faworytów spośród 48 nominowanych miejsc z całego kraju. Krynica może mieć za sobą ponad dwa stulecia historii uzdrowiskowej, ale nie żyje wyłącznie przeszłością. Rozwijająca się oferta górska, nowe atrakcje, zimowa infrastruktura, kultura i dobrze zachowane dziedzictwo sprawiają, że wciąż pojawiają się kolejne powody, by tu wracać. A my? Pozostaje nam cieszyć się, że jeden z kierunków, do których poznawania zachęcaliśmy w ramach Poznaj MałoPOLSKĘ, właśnie dostał tak mocny turystyczny znak jakości.

Bo jeśli ktoś potrzebował jeszcze jednego argumentu, by wybrać się do Beskidu Sądeckiego, właśnie go dostał: Krynica-Zdrój jest Cudem Polski 2026 w Małopolsce.