Kreta to największa i z pewnością jedna z najciekawszych greckich wysp. Prawdziwa perełka dla miłośników plażowania i zwiedzania historycznych zabytków. Poznajcie wszystkie części wyspy i zapierające dech w piersiach atrakcje: piaszczyste plaże, starożytne ruiny, malownicze krajobrazy. Przeczytajcie nasz przewodnik po rajskiej Krecie.

Pałac w Knossos – serce cywilizacji minojskiej i największy zabytek Krety
Najważniejsze miejsce na Krecie i z pewnością najbardziej znane to Knossos. Według greckiej mitologii to właśnie tu znajdował się labirynt, w którym przetrzymywany był Minotaur. Zaprojektowany przez Dedala na rozkaz króla Minosa miał ukrywać istotę z głową byka i ciałem człowieka. Dziś można tu podziwiać ruiny pałacu minojskiego, który jest najważniejszym zabytkiem archeologicznym na całej wyspie.

Pałac warto zobaczyć w połączeniu ze zwiedzaniem Muzeum Archeologicznego, które zgromadziło cenne artefakty w swoich zbiorach. Podczas wizyty dowiecie się różnych ciekawostek, np. że pałac w Knossos miał ponad 1300 pomieszczeń, a nawet rozbudowany system kanalizacji. Łatwo dojedziecie tu z Heraklionu autobusem lub samochodem.
Wąwóz Samaria – najdłuższy wąwóz Europy o długości 16 km
Imponujące miejsce pod względem przyrodniczym i jedna z najbardziej spektakularnych tras pieszych w Europie — to właśnie Wąwóz Samaria. Znajduje się tu rezerwat biosfery UNESCO, więc z pewnością jest co podziwiać. Wąwóz zamieszkuje ciekawy gatunek, którego nie spotka się nigdzie indziej na świecie — to koza kri-kri, zwana też dziką kozą kreteńską. Jest ich tu całkiem sporo, bo aż 2000, a zwierzęta te lubią chodzić własnymi ścieżkami, dlatego uważajcie, gdzie parkujecie samochód. Nie raz się zdarzyło, że kozy zdewastowały zaparkowane auto.

Wracając do wąwozu, zaczyna się on w miejscowości Xyloskalo, a kończy w Agia Roumeli i rozciąga się na długość 16 km (niektórzy podają, że ma 18 km), co czyni go najdłuższym wąwozem Europy. Trasę można przejść w 5 do 7 godzin, jednak nie warto się spieszyć. Krajobrazy są tu doprawdy niesamowite! Trasa rozpoczyna się na wysokości 1227 m n.p.m., w wiosce Omolos. Do głównej ścieżki prowadzą tzw. drewniane schody, prowadzące przez sosnowy las. Cała trasa jest wymagająca, ale naprawdę warta wysiłku. Zbliżające się do siebie skalne ściany robią duże wrażenie.
Trzeba pamiętać o zabraniu nakrycia głowy oraz wody. Słońce potrafi być w wąwozie bezlitosne! Na końcu trasy czeka turystów niespodzianka i miła nagroda za podjęty wysiłek — prom, który zabiera podróżnych do miejscowości Sougia lub Chora Sfakion.
Laguna Balos na Gramvousie – rajska plaża z turkusową wodą i białym piaskiem
Jeśli kochacie rajskie plaże, koniecznie wybierzcie się na lagunę Balos. To zdecydowanie najpiękniejsza plaża w całej Europie. Położona jest na wysepce Gramvousa, nieopodal historycznej weneckiej twierdzy. Dostaniecie się tu tylko na dwa sposoby: promem z Kissamos lub samochodem terenowym, a potem trekkingiem przez około 40 minut.

Mimo dość skomplikowanego podejścia, każdego dnia przybywają tu tłumy, dlatego warto być tu z samego rana, aby cieszyć się wyjątkowym urokiem tego miejsca. Laguna Balos jest idealnym miejscem na wypoczynek dla rodzin z dziećmi — woda jest tu wyjątkowo płytka i ciepła, więc najmłodsi będą tu mieli istny raj! Plaża jest położona “na dziko”, więc jeśli chcecie poleżeć na leżaku, lepiej weźcie go ze sobą. To samo tyczy się napojów i przekąsek.
Chania – urokliwe miasto portowe z wenecką architekturą
Jedno z ciekawszych miejsc na Krecie to Chania. Ten urokliwy portowy kurort mieści się w północnej części Krety. Zachwyca malowniczym portem, wąskimi brukowanymi uliczkami z weneckimi kamienicami i klimatycznymi kawiarenkami i sklepikami z pamiątkami. Piękne miejsce! Miasto przesiąknięte jest weneckimi i tureckimi wpływami, co jest zauważalne zarówno w architekturze, jak i w panującej tu atmosferze.

Co warto tu odwiedzić? Przede wszystkim Stary Port z XIV wieku otoczony promenadą, galerię sztuki w meczecie wzniesionym prz Turków Osmańskich, latarnię morską oraz sąsiadujące z nią Muzeum Morskie, oraz targ miejski. Koniecznie spróbujcie też lokalnych przysmaków.
Plaża Elafonisi – wypoczynek na różowym piasku na południowym zachodzie wyspy
Kolejna plaża, którą zdecydowanie warto odwiedzić, to plaża Elafonisi. Znana przede wszystkim z mięciutkiego, różowego piasku i krystalicznej wody, jest prawdziwym hitem wśród turystów. Piasek swój niespotykany kolor uzyskał dzięki pokruszonym przez fale muszlom i koralowcom. To naturalne zjawisko w tym regionie.

Jak tu dotrzeć? Plaża znajduje się na południowo-zachodnim krańcu Krety. Można wynająć auto i dojechać tu w dwie godziny z Chanii. Jeśli jesteście na wakacjach z biurem podróży, istnieje duża szansa na to, że możesz wykupić wycieczkę fakultatywną na Elafonisi. Ze względu na dużą popularność, warto wybrać się tu poza sezonem lub z samego rana, kiedy nie ma jeszcze tłumów turystów.
Rethymno – miasto z wenecką fortecą i tureckimi minaretami
Trzecie co do wielkości miasto Krety zachwyca renesansowym dziedzictwem i klimatem orientu. Miasto położone jest w samym sercu Krety, między Heraklionem a Chanią. To doskonała baza wypadowa do zwiedzania wyspy, ale tutaj również nie brakuje atrakcji. Naprawdę jest tu co podziwiać. Oczy przyjezdnych cieszy imponująca wenecka forteca z XVI wieku ze wspaniałym punktem widokowym, z którego można podziwiać całe miasto. Fortecę zbudowali Wenecjanie, aby chronić miasto przed piratami i tureckimi najeźdźcami.

Oprócz twierdzy godna polecenia w Rethymno jest urokliwa starówka. Zwiedzanie można rozpocząć od Wielkiej Bramy — Porta Guora, która prowadzi do krętych, kamiennych uliczek, z których słynie Stare Miasto. Warto wspomnieć również o Starym Porcie, gdzie znajdziecie najlepsze restauracje w mieście, które serwują pyszne owoce morza! Spacerując deptakiem, docieramy do latarni morskiej, będącej wspomnieniem dawnych tureckich czasów.
Płaskowyż Lasithi – kraina wiatraków i jaskinia Zeusa
Jeżeli jesteście fanami wypoczynku na łonie natury i dobrej kuchni, koniecznie wybierzcie się na wycieczkę na płaskowyż Lasithi. Ta zielona, malownicza równina otoczona jest majestatycznymi górami Dikti. Królują tu tysiące wiatraków, których dawnym zadaniem było nawadnienie wszechobecnych pól uprawnych. Obecnie wiatraki wypierane są przez nowoczesne pompy elektryczne.

Mówi się, że to właśnie w tym miejscu — a dokładniej w jaskini, położonej na wysokości 1025 m n.p.m. — narodził się potężny i gromowładny Zeus. Jak głosi legenda, matka Zeusa, Reja, ukryła go tam w obawie, że jej mąż Kronos, połknie go jak resztę rodzeństwa Zeusa. Aby zwiedzić wnętrza jaskini, przygotujcie się na spacer dość stromą trasą.
Lasithi słynie z pysznych lokalnych serów oraz gajów oliwnych, obowiązkiem jest więc spróbowanie lokalnych przysmaków w jednej z miejscowych winnic. Wycieczkę można uzupełnić o zwiedzanie klasztoru Vidiani oraz malowniczej wioski Krasi, gdzie rośnie najstarsze drzewo platanowe na Krecie.
Heraklion – stolica wyspy z Muzeum Archeologicznym
Stolica Krety, często pomijana przez turystów (całkiem niesłusznie) ma całkiem wiele do zaoferowania. To miasto stanowi unikatowe połączenie starożytności z nowoczesnością. Historyczne zabytki przeplatają się tu z nowoczesnymi sklepami i restauracjami. Ciekawe zwiedzanie można tu więc połączyć z shoppingiem.
Przede wszystkim warto odwiedzić Muzeum Archeologiczne. Ta wysoko oceniany obiekt, który w swoich zbiorach posiada wyjątkowo cenne artefakty — jest drugim pod względem wielkości greckim muzeum archeologicznym, zaraz po Narodowym Muzeum Archeologicznym w Atenach. Co tu znajdziecie? Przede wszystkim bezcenne freski z pałacu w Knossos oraz biżuterię minojską.

Co jeszcze zobaczyć w Heraklionie? Na przykład grób Nikosa Kazantzakisa, autora „Greka Zorby”, znajdujący się w murach miejskich. Przyjemny będzie też spacer po centrum i porcie, gdzie znajdziecie wenecką twierdzę Koules. Jest tu z pewnością co zwiedzać!
Wąwóz Imbros – malownicza trasa trekkingowa o długości 8 km
Kolejna propozycja aktywnego wypoczynku na łonie natury to trekking po wąwozie Imbros. Trasa jest tu o połowę krótsza, a widoki równie oszałamiające co w wąwozie Samaria. Nie bez powodu Imbros zwany jest „młodszą siostrą Samarii”. Jeśli więc nie jesteście przygotowani na 7-godzinną wędrówkę w pełnym słońcu, wybierzcie się do Imbros. Wapienne ściany i wąskie przejścia z pewnością was zachwycą, a — od czasu do czasu — można również liczyć na wesołe towarzystwo kóz.

Nie każdy wie, że wąwóz podczas II wojny światowej stanowił drogę ewakuacyjną dla alianckich żołnierzy. Trasę można pokonać już w 2,5 godziny, dzięki czemu można tu przyjechać z dziećmi. Trasa rozpoczyna się w Imbros i kończy w Komitades. Będąc w okolicy, warto udać się na południowe wybrzeże i zobaczyć piękną plażę Frangokastello, położoną w cieniu weneckiego zamku. Zaledwie kwadrans jazdy samochodem, a z pewnością warto. To idealny pomysł na zakończenie aktywnego dnia!
Agios Nikolaos – malownicze miasteczko nad zatoką Mirabello
Agios Nikolaos, czy też Ajos Nikolaos to elegancki kurort dla zamożnych (i nie tylko). Położony jest tylko 60 km od stolicy wyspy, Heraklionu. Słynie z urokliwego jeziora Voulismeni które, według miejscowych legend — nie ma dna, a kąpała się tu sama bogini mądrości — Atena. Jezioro otaczają liczne kawiarenki i restauracje. Szczególny klimat panuje tu wieczorem, warto więc wybrać się tu na kolację po zmroku.

Agios Nikolaos oferuje przepiękne plaże w tym jedną z najpopularniejszych, Almyros. Kurort położony jest nad zatoką Mirabello, dzięki czemu pobyt tam stanowi świetną okazję do uprawiania sportów wodnych. Polecamy również pospacerować po malowniczym porcie, skąd najlepiej podziwiać zachody słońca. Największą atrakcją Agios Nikolaos jest Muzeum Archeologiczne, w którym można podziwiać liczne eksponaty z czasów minojskich.
W mieście organizowane są często festiwale i regionalne wydarzenia, nawiązujące do lokalnego folkloru. Wizyta w tym kurorcie z pewnością na długo zapadnie Wam w pamięć.
Wyspa Spinalonga – popularna atrakcja turystyczna na wschodnim wybrzeżu Krety
Wyspa Spinalonga przez lata była owiana tajemnicą. Nie bez powodu nazywano ją wyspą żywych trupów! Po dziś dzień duża część Greków słysząc jej nazwę, ma niezbyt dobre skojarzenia. A czemu? Otóż przed laty, na początku XX wieku, zsyłano tu chorych na trąd. Była to nieuleczalna a wysoce zaraźliwa choroba, więc w celu odizolowania chorych, wysyłano ich na wyspę. Samo wejście na wyspę może przysporzyć wam gęsiej skórki: nad wejściem do tunelu prowadzącego na wyspę mieści się niezbyt optymistyczny cytat Dantego „Porzućcie wszelką nadzieję wy, którzy wchodzicie”. Dalej już jest tylko gorzej.

Wyspa otoczona była z każdej strony murami, a chorzy mieli do dyspozycji nieliczne domy po poprzednich tureckich mieszkańcach. Większość przybyszów musiała zasiedlać ruiny, nienadające się do mieszkania. Chorzy żyli dosłownie w slumsach, a ich dane wymazywano natychmiast po przekroczeniu wyspy. Dzisiaj wyspę można zwiedzać z przewodnikiem, który opowie o jej wstrząsającej historii. Spinalonga położona jest nieopodal Krety — można tu dopłynąć łodzią z Plaki, Eloundy lub Agios Nikolaos. Zwiedzanie zajmuje około 1,5 godziny.
Plaża Vai – błogi wypoczynek pod palmą daktylową
Jeżeli chcecie poczuć się jak w raju, wybierzcie się na słynną plażę Vai, znaną również jako Palm Beach. Jeśli jej widok przywoła znane wspomnienia, nie dziwcie się — kręcono tu kultową reklamę batonika Bounty, więc być może doskonale znacie z widzenia to miejsce. Ten zakątek Krety zachwyca przede wszystkim palmowym lasem — największym tego typu w całej Europie! Wiąże się z nim ciekawa legenda. Ponoć las palmowy powstał za sprawką piratów, którzy mieli tu wypluwać pestki daktyli. Sama plaża jest również niczego sobie — połączenie białego piasku i turkusowej wody sprawi, że poczujecie się, jakbyście wypoczywali na Karaibach!

Będąc w okolicy, warto przedłużyć sobie wycieczkę i odwiedzić miasteczko Sitia, w którym znajdziecie piękny port oraz zabytkową fortecę i klasztor Moni Toplu.
