Białe kamienice przywodzące na myśl transatlantyki, opływowe balkony, szerokie ulice i widok otwierający się prosto na taflę Bałtyku… modernistyczne centrum Gdyni zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO! Decyzja zapadła 27 lipca podczas 48. sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa w koreańskim Busan. Trudno o lepszy prezent z okazji obchodzonego w tym roku 100-lecia istnienia miasta.

Gdynia na liście UNESCO. Za co doceniono miasto?

W przypadku Gdyni najważniejszy okazał się nie jeden monumentalny zabytek, lecz całe śródmieście. Jego ulice, place i budynki tworzą spójną opowieść o mieście, które narodziło się wraz z portem i od początku miało zwracać się ku morzu. Widać to najlepiej na trasie prowadzącej ulicą 10 Lutego przez Skwer Kościuszki aż na Molo Południowe. Centrum nie kończy się tutaj zwartą ścianą zabudowy. Przeciwnie – otwiera się na Zatokę Gdańską, statki i szeroki horyzont.

Do tego dochodzi architektura. Jasne elewacje, długie pasy okien, zaokrąglone narożniki i balkony przypominające pokłady okrętów sprawiają, że gdyńskie kamienice wyglądają, jakby powstały specjalnie dla miasta portowego. Nawet po niemal stu latach wiele z nich zachowuje świeżość, której mogłyby pozazdrościć znacznie młodsze budynki.

Gdyński modernizm najlepiej odkrywać podczas spaceru

Nowy status Gdyni to dobry pretekst, by podczas kolejnego pobytu zejść z najkrótszej drogi prowadzącej na plażę. Modernizm nie tworzy tu zamkniętego muzeum. Jest obecny w czynnych hotelach, kamienicach mieszkalnych, biurowcach i budynkach, które nadal pozostają częścią codziennego życia miasta.

Spacer można rozpocząć w okolicach dworca Gdynia Główna, a następnie ruszyć w stronę ulic 10 Lutego, Świętojańskiej i Starowiejskiej. Warto zaglądać w boczne ulice, spoglądać ponad partery sklepów i przyglądać się detalom okrętowych balustrad, obłych balkonów, geometrycznych klatek schodowych czy narożników przypominających dzioby statków. Nie trzeba przy tym znać historii architektury. Wystarczy trochę uważności i… wygodne buty.

Co zobaczyć w Gdyni poza modernistycznym centrum?

Architektoniczną trasę łatwo połączyć z największymi atrakcjami miasta. Ze Skweru Kościuszki można przejść na Molo Południowe, odwiedzić Akwarium Gdyńskie albo wejść na pokład pływających muzeów „Daru Pomorza” i ORP „Błyskawica”. Kilka minut spaceru dzieli centrum od miejskiej plaży oraz Bulwaru Nadmorskiego, który prowadzi w stronę Redłowa i Orłowa. Z kolei z Kamiennej Góry można zobaczyć z góry port, śródmieście i charakterystyczną oś miasta biegnącą ku wodzie.



A może spacer szlakiem gdyńskich murali? W mieście jest ich już ponad 50, a kolejne regularnie pojawiają się na ścianach budynków. Najwięcej można znaleźć w rejonie Placu Kaszubskiego i ulicy Portowej. Gdynia ma też atrakcję dla miłośników nieoczywistej architektury – torpedownię w Babich Dołach. Ta tajemnicza konstrukcja, wystająca ponad powierzchnię Bałtyku, jest pozostałością po niemieckim ośrodku badawczym z czasów II wojny światowej.

Kto ma więcej czasu na odkrywanie atrakcji Gdyni i okolic, może ruszyć dalej. Szczególne wrażenie – choć głównie ze względu na widoki – robią okolice Orłowa i Kępy Redłowskiej. Tutejsze klify są naprawdę imponujące! Warto ponadto zajrzeć na popularne wśród bywalców Open’era Babie Doły po drugiej stronie portu.

Ponad dwie dekady starań zakończone sukcesem

Wpis na listę UNESCO jest finałem przygotowań prowadzonych przez miasto i ekspertów przez ponad 20 lat. Obejmowały one badania, zabezpieczanie historycznej zabudowy, przygotowanie dokumentacji oraz wypracowanie zasad, które mają pomóc chronić centrum w kolejnych dekadach.

Najciekawsze miejsca nad morzem Bałtyckim: Trójmiasto - Gdynia
Najciekawsze miejsca nad morzem Bałtyckim: Trójmiasto – Gdynia

Samo wyróżnienie nie zamienia śródmieścia w skansen ani nie oznacza rewolucji dla mieszkańców. Ale czy sprawi, że Gdynia stanie się obowiązkowym przystankiem dla miłośników modernizmu z całego świata? Czas pokaże. My trzymamy kciuki i podsuwamy plan na pobyt na Pomorzu Gdańskim.