W pierwszych dziesięciu miesiącach 2025 roku polska turystyka odnotowała rekordowe wyniki i rosła szybciej niż średnia światowa. Jak wynika z danych Polskiej Organizacji Turystycznej, od stycznia do października z bazy noclegowej w Polsce skorzystało 36,4 mln turystów, w tym 7,45 mln z zagranicy. Wzrosty – często dwucyfrowe – dotyczą wielu kluczowych rynków, a według prognoz POT liczba odwiedzających Polskę w całym roku może sięgnąć nawet 22–23 mln osób.
Dane zaprezentowane podczas spotkania prasowego 22.01.2026 zorganizowanego przez POT potwierdzają, że branża znajduje się w jednym z najlepszych momentów w historii. Liczba turystów korzystających z bazy noclegowej wzrosła o 10 proc. rok do roku, natomiast ruch zagraniczny zwiększył się o 12 proc.
Jak doprecyzowała Joanna Węglarczyk, dyrektor departamentu planowania i rozwoju w POT, dane obejmują wyłącznie turystów korzystających z obiektów noclegowych posiadających co najmniej 10 miejsc, co pozwala precyzyjnie odróżnić ruch turystyczny od krótkich wizyt tranzytowych czy jednodniowych.
– Nie uwzględniamy pobytów, które z turystyką mają niewiele wspólnego. Dzięki temu otrzymujemy realny obraz skali ruchu turystycznego i jego wpływu na gospodarkę
– podkreśliła Joanna Węglarczyk, dyrektor departamentu planowania i rozwoju w POT
Wkład turystyki w polski PKB wzrósł do 165 mld zł, wobec 145 mld zł rok wcześniej, co oznacza wzrost o 14 proc. rok do roku. Tempo to znacząco przewyższa średnią globalną – według szacunków Światowej Organizacji Turystyki (UNWTO) światowy ruch turystyczny rośnie w tempie ok. 5 proc., podczas gdy w Polsce dynamika jest ponad dwukrotnie wyższa.
Bezpieczeństwo, jakość i konkurencyjne ceny przyciągają turystów
Na szczególną uwagę zasługuje struktura przyjazdów zagranicznych. Najwięcej turystów przyjechało do Polski z Niemiec (1,7 mln), Ukrainy (782 tys.), Wielkiej Brytanii (647 tys.), USA (534 tys.) i Czech (409 tys.). Kolejne miejsca zajmują Włochy, Litwa, Hiszpania, Francja i Holandia. Najwyższą dynamikę wzrostów odnotowano m.in. wśród turystów z Włoch, Czech, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Litwy.
– W przypadku Włoch mówimy o bardzo dużym wzroście przy już wysokiej bazie wyjściowej. Z kolei Litwa i Czechy to rynki, które jeszcze w 2019 roku nie mieściły się w pierwszej dziesiątce, a dziś są wśród nacji najchętniej odwiedzających Polskę. To tym bardziej istotne, że działania promocyjne POT na obu rynkach są relatywnie nowe, co potwierdza ich skuteczność
– zaznaczyła Joanna Węglarczyk.
Według prognoz POT łączna liczba turystów odwiedzających Polskę w całym 2025 roku może przekroczyć 20 mln osób, a w optymistycznym scenariuszu sięgnąć nawet 22–23 mln.
– Turyści czują się w Polsce bezpiecznie. Doceniają dobrą jakość usług, nowoczesną infrastrukturę oraz wciąż konkurencyjne ceny. Kluczową rolę odgrywają miasta, ich kultura i historia. Gości przyciągają także wydarzenia oraz polska oferta kulinarna, której rozpoznawalność wzmacnia m.in. przewodnik Michelin
– dodała Joanna Węglarczyk
Małopolska liderem w turystyce, Kraków z najsilniejszą marką
Jak wskazywali przedstawiciele POT, zarówno Polacy, jak i turyści zagraniczni chętnie wybierają Polskę również pod kątem turystyki aktywnej. Zimą popularne są góry, które przyciągają m.in. turystów ze Słowacji i Węgier, natomiast latem Bałtyk pozostaje magnesem m.in. dla Czechów i Niemców.
W ujęciu regionalnym najchętniej wybieranym regionem pozostaje Małopolska. Wśród miast trwa rywalizacja Krakowa i Warszawy, przy czym – jak podkreślono – stolica województwa małopolskiego dysponuje obecnie najsilniejszą marką turystyczną wśród polskich destynacji za granicą.
Pytana o plany finansowe na 2026 rok, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej Magdalena Krucz potwierdziła, że budżet organizacji wyniesie 96,5 mln zł, czyli o 10 proc. więcej niż w roku poprzednim.
