Lato nad Bałtykiem po raz kolejny przyniosło nie tylko opaleniznę i zachwyty nad morskim widokiem, ale też konkretne wyróżnienia – dla tych miejscowości, które swoją plażową ofertą podbiły serca tysięcy wypoczywających. W lipcu ruszyliśmy w teren z flagami Travelist, by osobiście spotkać się z gospodarzami najlepszych plaż w Polsce, wręczyć im zasłużone certyfikaty i przyjrzeć się z bliska miejscom, które – jak co roku – stają się symbolem wakacji, o jakich się marzy. Było oficjalnie, momentami wzruszająco, często inspirująco i niekiedy bardzo zaskakująco. Oto relacja z delegacji i garść inspiracji – plażowych i hotelowych.
Nowa formuła rankingu – sprawdzony koncept, jeszcze większa wiarygodność
Polska linia brzegowa liczy ponad 800 kilometrów, ale nie każdy jej fragment przyciąga jednakowo. Od 12 lat przyglądamy się temu z bliska: odwiedzamy, opisujemy, rozmawiamy z plażowiczami i lokalnymi gospodarzami. Właśnie dzięki temu wiemy, które kąpieliska naprawdę zasługują na wyróżnienie. Tegoroczna edycja rankingu – po raz 3. obejmująca 5 kategorii tematycznych – powstała na bazie zarówno eksperckich nominacji, jak i głosów kilka tys. plażowiczów.
Oprócz tej najważniejszej, czyli tytułu Plaży Roku 2025, oceniane były także lokalizacje najbardziej przyjazne rodzinom, aktywnym, miłośnikom życia nocnego i poszukiwaczom idealnych zdjęć na Instagrama. Preselekcji kandydatów do każdej z kategorii dokonał zespół redakcyjny Magazynu Travelist, opierając się nie tylko na danych, certyfikatach i infrastrukturze, ale przede wszystkim na osobistym doświadczeniu i obecności w terenie.

Nasza ekipa odwiedza te miejsca od lat – zna je nie tylko z folderów i map, ale z rozmów z ratownikami, spotkań z lokalnymi urzędnikami, obserwacji życia na plażach, a czasem po prostu z wypoczynku incognito. Dzięki temu ranking nie jest suchym zestawieniem, ale opartym na realnej wiedzy i emocjonalnej relacji.
W drugiej fazie to plażowicze przejęli głos. Od 26 maja do 8 czerwca 2025 roku przeprowadziliśmy ankietę online, w której udział wzięło kilka tysięcy osób. To one zadecydowały, kto w tym roku otrzyma flagę Travelist – symbol miejsca, gdzie naprawdę warto plażować.
Delegacja w urzędach i na plażach
Świnoujście – Plaża Roku 2025 i lider zestawienia
4 lipca ruszyliśmy do Świnoujścia. Tam, w cieniu majestatycznej Stawy Młyny, znajduje się plaża, która z każdym rokiem bije… własne rekordy. W tym sezonie (i po raz 12. z rzędu) zajęła 1. miejsce w najważniejszej kategorii, a dodatkowo triumfowała w 3 kategoriach tematycznych: 2. miejsce w kategorii Najlepsza plaża dla rodzin, 1. miejsce w kategorii Najlepsza plaża dla aktywnych oraz 1. miejsce w kategorii Plaża najbardziej tętniąca życiem.
Uroczystość odbyła się na plaży miejskiej – flagę uroczyście wciągnięto na maszt w obecności przedstawicieli OSiR oraz ratowników. Certyfikat odebrała Kinga Raburska-Krzyżaniak z Wydziału Promocji, Turystyki, Kultury i Sportu.


Sama plaża (jak zwykle) zrobiła na nas olbrzymie wrażenie. To jedno z najszerszych kąpielisk nad Bałtykiem, z perfekcyjnie zorganizowaną infrastrukturą, strefami sportowymi, przestrzenią dla rodzin i wyjątkową atmosferą, która nie gaśnie nawet po zachodzie słońca. Świnoujście to miasto, które nie tylko inwestuje w plażę, ale żyje nią na co dzień.
Trzęsacz – kadry z legendy i II miejsce w kategorii INSTAplaża
7 lipca udaliśmy się do Trzęsacza, gdzie flagę oraz certyfikat za drugie miejsce w kategorii Najpiękniejsza INSTAplaża odebrali przedstawiciele Urzędu Gminy Rewal. W imieniu samorządu wystąpili: wójt Konstanty Tomasz Oświęcimski, zastępczyni wójta Dominika Winiarska-Chodziutko, Anna Rychard z działu promocji, oraz Michał Dudkiewicz – specjalista ds. sportu, turystyki i spraw społecznych.



Trzęsacz nie tylko robi wrażenie widokiem z klifu – to miejsce głęboko osadzone w historii i naturze. Drewniane zejście z panoramą ruin średniowiecznego kościoła to nie tylko tło do zdjęć, ale miejsce, które opowiada własną historię.
Kołobrzeg – lider rodzinnych wakacji i faworyt z wielu kategorii
Również 7 lipca odwiedziliśmy Kołobrzeg, który zdobył pierwsze miejsce w kategorii Najlepsza plaża dla rodzin oraz znalazł się na podium aż w trzech innych klasyfikacjach. Certyfikat i flagę Travelist odebrała Marta Ostapiec, dyrektor Kołobrzeskiego Instytutu Kultury i Promocji.


Kołobrzeg to bezpieczne, czyste i świetnie zorganizowane miejsce z bogatym zapleczem: place zabaw, ratownicy, rodzinne restauracje, ścieżki i infrastruktura dostępna nawet dla najmłodszych. To zasłużony lider rodzinnych wakacji – od lat i na lata.
Mielno – kurort, w którym zawsze coś się dzieje
8 lipca zawitaliśmy do Mielna, gdzie w Urzędzie Miejskim flagę oraz certyfikat za drugie miejsce w kategorii Plaża najbardziej tętniąca życiem odebrał burmistrz Adam Czyż.


Mielno – niegdyś określane mianem „polskiej Ibizy” – przeszło wyraźną transformację. Dziś to kurort, który łączy energię wydarzeń z ofertą przyjazną rodzinom. Plaża jest szeroka, bezpieczna i znakomicie zorganizowana. Wieczorami nie brakuje muzyki i wydarzeń plenerowych, ale to już nie tylko miejsce dla imprezowiczów – to przestrzeń dla wszystkich, którzy lubią, gdy w wakacje „dzieje się”.
Hel – zwycięzca w kategorii INSTAplaża i klasyk z klimatem
14 lipca dotarliśmy na sam kraniec Półwyspu Helskiego – miejsce, gdzie kończy się ląd, a zaczyna Bałtyk. Tam właśnie burmistrz Mirosław Wądołowski odebrał certyfikat i flagę Travelist za pierwsze miejsce w kategorii Najpiękniejsza INSTAplaża. Ale to nie jedyne wyróżnienie. Plaża w Helu zajęła również 3. miejsce w klasyfikacji głównej, zdobywając zasłużone miejsce na podium Plaży Roku 2025.


Plaża w Helu to przestrzeń wyjątkowa – szeroka, jasna i otwarta, usytuowana na cyplu, gdzie spotykają się dwa akweny. Otoczona pachnącym lasem sosnowym, z rozproszoną zabudową i naturalnym charakterem, oferuje jednocześnie spokój i spektakularne kadry. Dodajmy do tego drewniane pomosty, szeroką linię brzegową i światło, które o zachodzie wygląda jak z południa Europy – i nie ma wątpliwości, że Hel zachwyca zarówno na żywo, jak i w obiektywie.
Władysławowo – klasyka rodzinna z trzeciego miejsca
15 lipca odwiedziliśmy Władysławowo, gdzie certyfikat i flagę Travelist odebrał zastępca burmistrza Kamil Pach. Kurort zdobył 3. miejsce w kategorii Najlepsza plaża dla rodzin i po raz kolejny potwierdził, że wie, jak zadbać o najmłodszych i ich opiekunów.



Plaża jest szeroka, piaszczysta, z łagodnym zejściem do wody i dobrze zorganizowanymi kąpieliskami. To przestrzeń, w której można czuć się bezpiecznie i swobodnie. Kołowrotek atrakcji wiruje tu od rana do wieczora: place zabaw, lody, animacje, beach bary, dmuchańce, kolejka turystyczna, wesołe miasteczko, a także Bulwar Gwiazd Sportu z odciskami dłoni wybitnych polskich atletów. Wszystko to tworzy idealne warunki dla rodzinnego wypoczynku w dobrze znanym, ale wciąż pełnym energii nadmorskim kurorcie.
Jastarnia – sportowa mekka nad morzem
16 lipca złożyliśmy wizytę w Jastarni, gdzie flagę i certyfikat za trzecie miejsce w kategorii Najlepsza plaża dla aktywnych odebrała Marta Balicka z Biura Promocji i Obsługi Ruchu Turystycznego. To wyróżnienie tylko potwierdza, że Jastarnia jest jednym z najlepszych miejsc nad Bałtykiem dla wszystkich, którzy wakacje spędzają w ruchu.



Położona między Zatoką Pucką a otwartym morzem, oferuje idealne warunki do kitesurfingu, windsurfingu, SUP-a czy plażowej jogi. Pełna szkółek wodnych, wypożyczalni, boisk i tras biegowych, Jastarnia tętni sportową atmosferą od rana do wieczora. Poranki zaczynają się tu od stretchingu na plaży, a kończą zachodem słońca oglądanym z deski lub molo. To kompaktowa, świetnie zorganizowana miejscowość, która od lat przyciąga amatorów aktywności z całej Polski. Idealna dla tych, którzy nawet nad morzem nie chcą się zatrzymać.
Jastrzębia Góra – spektakularne kadry z klifu
W ramach delegacyjnej trasy nie mogliśmy pominąć Jastrzębiej Góry – miejscowości, która w tegorocznym głosowaniu zajęła 3. miejsce w kategorii Najpiękniejsza INSTAplaża. Choć tym razem nie udało się spotkać z przedstawicielami władz, nasza obecność na miejscu była równie symboliczna, co zasłużona.


To jedno z najbardziej malowniczych miejsc nad Bałtykiem. Strome zejścia prowadzące przez zieleń i drewniane schody, monumentalne klify osłaniające plażę, szeroka linia brzegowa i jasny piasek kontrastujący z niebem – to wszystko tworzy scenerię, która wygląda jak gotowa do udostępnienia na Instagramie bez żadnych filtrów. Uwagę przyciąga też położony na klifie symboliczny punkt „Gwiazda Północy” – najdalej wysunięte miejsce Polski na północ, które samo w sobie stało się obowiązkowym punktem fotograficznych spacerów.

Hotele z delegacji – gdzie nocowaliśmy, pracowaliśmy i naprawdę odpoczywaliśmy
Afrodyta SPA – kameralne azyl przy promenadzie
W Świnoujściu zamiast wielkiego, hotelowego molocha wybraliśmy Afrodyta SPA – obiekt, który od pierwszego wejścia udowodnił, że nie potrzebuje rozmachu, by robić wrażenie.


Mieści się zaledwie 50 metrów od promenady i nieco ponad 100 metrów od plaży – jednej z najpiękniejszych, jakie odwiedziliśmy w trakcie całej trasy. Dotarcie do niej zajęło nam mniej niż trzy minuty, co przy pełnym sezonie uznajemy za wyjątkowy komfort. Lokalizacja to jednak dopiero początek.
Cały kompleks został gruntownie zmodernizowany w 2021 roku. Składa się z trzech połączonych budynków i oferuje komfortowe pokoje z balkonami, prywatnymi łazienkami, szybkim Wi-Fi i wszystkimi udogodnieniami, których można oczekiwać od dobrego hotelu nad morzem. Ale to, co naprawdę robi różnicę, to mikroklimat – przesycony zapachem sosen, świeżością morskiego powietrza i łagodnym szumem fal.
Hotelowa strefa wellness jest kameralna, ale naprawdę relaksująca. Basen z hydromasażem, sauna, grota solna, a do tego masaż hydrojet i zabiegi odnowy biologicznej, które przetestowaliśmy po intensywnym dniu w terenie. Jest też bar, w którym można odpocząć po plaży, oraz jadalnia, w której serwowane są świeże śniadania i ciepłe obiadokolacje w formie bufetu.


Na miejscu można również wypożyczyć rowery, leżaki i parawany, co doceniliśmy, ruszając na spontaniczny objazd wyspy. Personel był pomocny i uśmiechnięty – nie tylko w recepcji, ale też w restauracji czy strefie wellness.
Afrodyta nie udaje ekskluzywnego resortu. Nie musi. Bo daje dokładnie to, czego potrzeba nad Bałtykiem: świetną lokalizację, czysty komfort, bliskość natury i atmosferę, która sprawia, że czujesz się nie jak klient, ale jak oczekiwany gość.
Arka Medical SPA – nadmorskie centrum atrakcji, gdzie nuda nie ma wstępu
W Kołobrzegu postawiliśmy na obiekt, który od lat jest jednym z najczęściej wybieranych punktów na mapie polskiego Wybrzeża. Arka Medical SPA **** to nie tylko hotel – to ogromny, samowystarczalny kompleks wypoczynkowo-uzdrowiskowy, który latem zamienia się w tętniące życiem centrum atrakcji. Sprawdziliśmy to osobiście – i trudno wyobrazić sobie miejsce, w którym więcej dzieje się „na miejscu”.
Z zewnątrz Arka przypomina nowoczesny transatlantyk zacumowany przy plaży. W środku znajdziemy ponad 400 pokoi, przestronne lobby, dwie restauracje, centrum rehabilitacji i odnowy biologicznej, obrotową kawiarnię z panoramicznym widokiem oraz ogromny wybór atrakcji dla gości w każdym wieku. Już sama lokalizacja, tuż przy szerokiej plaży i sąsiadującym Ekoparku Wschodnim, daje niemal nieograniczone możliwości spędzania czasu.
W ostatnim sezonie odświeżono strefę rekreacyjną z barem. Rozrywkowym HITEM jest też odkryty basen z rozsuwaną kopułą – jedna z ulubionych atrakcji letnich gości, szczególnie wśród rodzin z dziećmi, które chętnie spędzają tam całe popołudnia.



Na wewnętrznym dziedzińcu obiektu przygotowano dodatkowe atrakcje: dmuchańce, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem najmłodszych, oraz pełną życia, letnią strefę gastronomiczną, gdzie można szybko złapać coś na ząb między kąpielą, spacerem a rodzinnymi animacjami.
Dzieci nie mają tu czasu na nudę. Czeka na nie kolorowy pokój zabaw, salon gier z PlayStation i piłkarzykami, plac zabaw na świeżym powietrzu, specjalne menu, a także codzienne animacje i bajkowe wieczory. Arka może pochwalić się najwyższą oceną w akcji „Hotel Przyjazny Rodzinie” – i to widać w każdym detalu.
Dorośli z kolei mają do dyspozycji basen solankowy z wodą morską, jacuzzi, sauny, galerię spa z masażami inspirowanymi różnymi kulturami, floating room i dobrze wyposażoną salę fitness. Jest też możliwość wypożyczenia rowerów, kijków do nordic walking czy sprzętu plażowego.





Kulinarna oferta to obszerne bufety z daniami dla każdego – różnorodne i świeże. A jeśli ktoś chce odpocząć przy kawie, może to zrobić w absolutnie wyjątkowym miejscu – obrotowej kawiarni na najwyższej kondygnacji, która powoli odsłania przed gośćmi wszystkie odcienie kołobrzeskiego horyzontu.
Arka Medical SPA 4* to idealna baza dla tych, którzy nie lubią się ograniczać. Zrobisz tu wszystko – i jeszcze więcej. Jeśli wakacje mają być pełne życia, ruchu, komfortu i dostępu do morza przez cały dzień, to jest właściwy adres.
Baltic Jet Luxary Aparthotel Ustronie Morskie – nowoczesność, przestrzeń i morska perspektywa na przyszłość
Są miejsca, które już od wejścia zdradzają, że zostały zaprojektowane z myślą o wymagających gościach. Baltic Jet w Ustroniu Morskim to nowy kompleks apartamentowy położony zaledwie kilkadziesiąt kroków od jednej z najładniejszych plaż w regionie – tuż przy granicy obszaru Natura 2000 „Trzebiatowsko-Kołobrzeski Pas Nadmorski”, w bezpośrednim sąsiedztwie nadmorskiego szlaku rowerowego EuroVelo R10 / R-10.
Lokalizacja? W punkt. Architektura? Nowoczesna, przejrzysta, otwarta na światło i przestrzeń. I choć wszystko jest tu świeże i dopiero co oddane do użytku, nie ma mowy o początkowym chaosie. Wręcz przeciwnie – widać tu plan, konsekwencję i dbałość o szczegóły.
Wnętrza utrzymano w jasnej, naturalnej stylistyce. Duże okna, drewniane akcenty, stonowane barwy i funkcjonalne rozwiązania sprawiają, że pobyt tu wręcz daje oddech. Większość apartamentów posiada balkony lub tarasy, z których w wielu przypadkach można zobaczyć morze. To miejsce nie tylko do spania, ale i do życia – na kilka dni albo na całe lato.


Materiały promocyjne Baltic Jet
W lobby już z daleka rzuca się w oczy nowoczesna strefa rekreacyjna z basenem, saunami i siłownią – zorganizowana tak, by można było z niej korzystać intuicyjnie i bez zbędnych barier. Jest przestronnie, jasno i wygodnie – dokładnie tak, jak oczekuje się dziś od nadmorskiego standardu premium.
Na szczególną uwagę zasługuje również działająca na miejscu restauracja. Jej szefem jest Kamil Awłas – kucharz z imponującym doświadczeniem, który przez lata kierował kuchniami w hotelach i restauracjach w całej Polsce, w tym w miejscach nagradzanych w prestiżowych przewodnikach kulinarnych Gault & Millau. Ma rozległą kulinarną w kategorii ryb i owoców morza – co w nadmorskim kurorcie jest wyjątkowo apetycznym atutem.


Materiały promocyjne Baltic Jet
Baltic Jet wkrótce pojawi się w ofercie Travelist – i bez wahania możemy powiedzieć, że to jeden z najbardziej wyczekiwanych debiutów sezonu. Świetna lokalizacja, dopracowany design, pełna infrastruktura i kuchnia, która naprawdę potrafi zaskoczyć – wszystko to sprawia, że to miejsce warto mieć na radarze. Szczególnie jeśli nadmorskie wakacje, o jakich się marzy, mają charakter premium.
