Grają w filmach, inspirują artystów, pobudzają wyobraźnię i każdego roku przyciągają tysiące osób zafascynowanych ich majestatycznym pięknem oraz bogatą historią. Można wśród nich znaleźć średniowieczne fortece, eleganckie rezydencje, ale też fantazyjne budowle rodem z baśni czy legend. W niektórych można zostać na noc. Postanowiliśmy więc sprawdzić, które z nich robią na Polakach największe wrażenie. Wspólnie z Polską Organizacją Turystyczną zaprosiliśmy Was do głosowania na najpiękniejsze zamki i pałace, najbardziej klimatyczne ruiny oraz najlepsze hotele zamkowo-pałacowe na Travelist.pl. W każdej z 4 głównych kategorii oddano tysiące głosów, a na koniec daliśmy Wam pełną swobodę i zapytaliśmy o jeden ulubiony obiekt w całej Polsce. Oto miejsca, jak z bajki, w granicach naszego kraju! 

Zwycięzcy Rankingu Polskich Zamków i Pałaców 2026

Najpiękniejszy polski zamek

  • I miejsce – Zamek Książ – 20,46%
  • II miejsce – Zamek krzyżacki w Malborku – 15,42%
  • III miejsce – Zamek Królewski na Wawelu – 11,17%

Najpiękniejszy polski pałac

  • I miejsce – Moszna Zamek – 15,77%
  • II miejsce – Muzeum – Zamek w Łańcucie – 14,70%
  • III miejsce – Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim – 11,72%

Najbardziej klimatyczne polskie ruiny

  • I miejsce – Zamek Krzyżtopór w Ujeździe – 15,27%
  • II miejsce – Zamek w Czorsztynie – 13,01%
  • III miejsce – Zamek Ogrodzieniec – 12,48%

Najlepszy hotel zamkowo-pałacowy na Travelist.pl

  • I miejsce – Moszna Zamek – 24,60%
  • II miejsce – Zamek Czocha – 19,72%
  • III miejsce – Zamek Janów Podlaski – 9,94%

Ulubiony zamek lub pałac Polaków – kategoria otwarta

  • I miejsce – Pałac Branickich w Białymstoku – 7,47 % 
  • II miejsce – Zamek w Łańcucie – 7,09%
  • III miejsce – Zamek w Malborku – 5,87%

Gdyby o wyniku decydowała sama liczba wież, grubość murów albo długość królewskiej historii, wybór byłby pewnie prostszy. Ale na liście znalazły się obiekty tak różne jak gotycki Malbork, pełen architektonicznych warstw Książ, królewski Wawel czy owiana tajemnicami Czocha. Ostatecznie Książ zdobył 20,46% głosów i wyprzedził Malbork o ponad pięć punktów procentowych, natomiast o ostatnie miejsce na podium Wawel stoczył z Czochą prawdziwie rycerki pojedynek – i zwyciężył. 

Zamek Książ – I miejsce, 20,46% głosów

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - zamek Książ

Książ pokonał zarówno monumentalny Malbork, jak i królewski Wawel. I trudno się dziwić, bo mało który polski zamek potrafi w czasie jednej wizyty tak sprawnie przeskakiwać między epokami. Początki tego trzeciego co do wielkości zamku w Polsce i największego na Dolnym Śląsku sięgają końca XIII wieku. Wzniesiony pod koniec XIII wieku przez Piastów Śląskich i wielokrotnie przebudowywany w kolejnych stuleciach gmach oszałamia stylistyczną różnorodnością. Gotyckie mury sąsiadują z pełnymi barokowego przepychu salami balowymi, jak słynna Komnata Maksymiliana. Renesansowa lekkość zdobień kontrastuje zaś z ponurymi lochami, które łącznie mają ponad 1 km długości – i jesienią 2018 r. zostały po raz pierwszy udostępnione do zwiedzania. W czasie ostatniej wojny miała się tu mieścić jedna z tajnych kwater Adolfa Hitlera, a w podziemnych labiryntach przechowywano bezcenne skarby, w tym m.in. zbiory berlińskiej Biblioteki Państwowej. 

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - zamek Książ

Podobnie jak inne szanujące się zamki, Książ ma również swojego ducha – w tym przypadku akurat dobrego. To słynąca z nieziemskiej urody księżna Maria Teresa Hochberg von Pless, zwana pieszczotliwie Daisy. Była żoną ostatniego właściciela książańskich włości i to właśnie jej osobie budowla w dużej mierze zawdzięcza swój obecny kształt. Na wyprawianych przez nią rautach gościli m.in. Winston Churchill (prywatnie jej bratanek), cesarz Franciszek Józef, a nawet indyjski maharadża. I wszyscy bez wyjątku zachwycali się wspaniałą rezydencją. Dziś wystarczy tylko przekroczyć bramę, by w pełni przyznać im rację.  By się upewnić – można też i przenocować. Hotel  zamkowy zajmuje trzy oficyny pałacowe i nawiązuje do tradycji historycznej rezydencji rodziny Hochbergów. W dawnych czasach ta część pałacu służyła celom reprezentacyjnym, przyciągając i zachwycając arystokratyczne elity Europy swoim niezwykłym klimatem i czarem.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - zamek Książ

Na terenie zamku działają także eleganckie restauracje (m.in. Restauracja Książęca, usytuowana na dziedzińcu Zamku Książ czy Hotel i Restauracja przy Oślej Bramie), które serwują specjały lokalnej kuchni oraz oferują odpoczynek przy filiżance aromatycznej kawy. Zwiedzający mają więc nie tylko możliwość zanurzenia się w historii, ale również delektowania się kulinarnymi doznaniami w otoczeniu królewskiego splendoru.

Praktycznie: w 2026 roku godziny otwarcia zmieniają się wraz z sezonem. Do 18 października zamek jest czynny od poniedziałku do piątku w godz. 9:00–18:00, a w weekendy 9:00–19:00. Od 19 do 31 października – odpowiednio 9:00–17:00 oraz 9:00–18:00. Kasy zamku zamykają się godzinę wcześniej. Ponieważ harmonogram na kolejne miesiące jest publikowany na bieżąco, przy planowaniu wyjazdu z większym wyprzedzeniem najlepiej sprawdzić aktualne godziny na oficjalnej stronie.

Zamek krzyżacki w Malborku – II miejsce, 15,42% głosów 

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - zamek w Malborku

Sześć centymetrów. Tyle podobno zabrakło, by ten największy na świecie gotycki zamek z cegły zamienił się w ruiny zamku, bardziej obrazowo – kupkę gruzu. Na szczęście dla nas – okupujący krzyżackie zamki Władysław Jagiełło miał na ten temat zapewne nieco inne zdanie – 80-kilogramowa kula wystrzelona przez polskie wojska w 1411 r. nie trafiła w jedyny filar podtrzymujący sklepienie w Refektarzu Letnim. I zamek krzyżacki w Malborku stoi po dziś dzień.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - zamek w Malborku

Zwiedzanie tej monumentalnej budowli to zadanie na dobrych kilka godzin. Dość wspomnieć, że cały teren ma ponad 20 ha, mieszczą się tam tak naprawdę trzy zamki (Wysoki, Średni i Niski), a do ich wzniesienia zużyto ponad 4,5 mln cegieł. Otoczona grubymi murami warownia powstała na przełomie XIII i XIV wieku, a od 1309 r. rezydował tu Wielki Mistrz Krzyżacki. I widać, że cieszył się nie lada luksusami jak na swoje czasy. Dysponował m.in. ogrzewaniem podłogowym, ustronną toaletą, a nawet specjalnym pomieszczeniem do podsłuchiwania braci zebranych w refektarzu. Jeśli dodamy do tego liczne rekonstrukcje historyczne oraz pokazy z gatunku „światło i dźwięk”, wizyta w twierdzy nad Nogatem będzie niezapomnianym doświadczeniem.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - zamek w Malborku

Ale to  nie  koniec atrakcji. Muzeum Zamkowe w Malborku oferuje szereg warsztatów edukacyjnych, które pozwalają uczestnikom zanurzyć się w średniowieczne czasy. Wśród nich można wskazać warsztaty czerpania papieru, na których uczniowie poznają tradycyjne metody produkcji papieru i samodzielnie czerpią własne arkusze. Dla miłośników pięknej litery, oferowane są warsztaty kaligrafii, gdzie uczestnicy mogą eksplorować piękno gotyckiego pisma, takiego jak tekstura, fraktura czy bastarda. Dodatkowo, w ofercie znajdują się warsztaty grafiki warsztatowej, na których uczestnicy mogą zapoznać się z techniką linorytu lub monotypii. Szczególne miejsce zajmują warsztaty kaligrafii gotyckiej, prowadzone w zamkowym skryptorium. Tu uczestnicy zanurzają się w świat dawnych pisarzy i kopistów, ucząc się technik pisania gęsim piórem czy stalówką. Dla tych, którzy preferują aktywną formę poznawania historii, muzeum proponuje „Wyprawę rycerską” – grę historyczną, która prowadzi uczestników przez mroczne zakamarki zamku. Wszystkie warsztaty prowadzone są przez doświadczonych instruktorów.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - zamek w Malborku

Co z dostępnością dla osób z niepełnosprawnością? Na terenie obiektu znajdują się windy oraz podjazdy dla wózków inwalidzkich, co umożliwia swobodne przemieszczanie się po różnych częściach warowni. Ponadto dla osób z ograniczeniami ruchowymi dostępna jest wypożyczalnia specjalistycznego sprzętu, który ułatwi zwiedzanie.

Praktycznie: od 1 października 2026 do 25 kwietnia 2027 roku Trasa Zamkowa – Historyczna jest dostępna od wtorku do niedzieli w godz. 9:00-16:00, a ostatnie wejście odbywa się o 12:45. Wnętrza i wystawy zamykają się o 15:00. Po południu można skorzystać z Trasy Spacerowej; w poniedziałki właśnie ona jest dostępna bezpłatnie w godz. 9:00-16:00. Od 25 kwietnia do 30 września 2027 roku sezon letni będzie znacznie dłuższy: Trasa Historyczna ma być dostępna od wtorku do niedzieli do 19:00, a Trasa Spacerowa do 20:00.Przed wyjazdem warto jeszcze sprawdzić aktualny harmonogram, bo godziny zmieniają się sezonowo.

Zamek Królewski na Wawelu – III miejsce, 11,17% głosów

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Wawel

Jeśli gdzieś trudno oddzielić historię zamku od historii całego kraju, to właśnie tutaj. Początki rezydencji władców na wawelskim wzgórzu sięgają co najmniej XI wieku, a prawdziwy przełom nastąpił na początku XVI stulecia. To wtedy Aleksander Jagiellończyk i Zygmunt I Stary zaczęli przekształcać średniowieczną siedzibę w reprezentacyjny renesansowy pałac, ukończony około 1540 roku. Powstał charakterystyczny arkadowy dziedziniec inspirowany architekturą włoską, a Wawel stał się nie tylko królewskim domem, ale także jednym z najważniejszych ośrodków politycznych i kulturalnych ówczesnej Rzeczypospolitej.  

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Wawel

Skalę dawnego królewskiego splendoru najlepiej widać we wnętrzach. Zygmunt August zamówił w Brukseli ogromny zespół arrasów – do naszych czasów zachowało się 136 tkanin, a wawelska kolekcja jest największym zespołem tapiserii wykonanym na zamówienie jednego władcy. Do tego dochodzą reprezentacyjne komnaty, Skarbiec Koronny, Zbrojownia, strop Sali Poselskiej ze słynnymi rzeźbionymi głowami i pamiątki po Janie III Sobieskim, w tym niezwykle cenna kolekcja namiotów tureckich.  W praktyce Wawel jest całym zespołem tras i wystaw, między którymi bez problemu można spędzić pół dnia.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Wawel

A gdyby sama historia państwowa okazała się zbyt poważna, Wawel ma jeszcze drugie życie – pełne legend i opowieści, które znają nawet osoby niezbyt zainteresowane dynastiami i datami. Są kości wiszące przy wejściu do katedry, legenda o wawelskim czakramie i oczywiście Smok Wawelski, który od stuleci prowadzi chyba najbardziej udaną kampanię promocyjną Krakowa. Gotyk, renesansowy dziedziniec, królewskie komnaty, katedra i smok mieszczą się właściwie w jednym kadrze. Wawel naprawdę nie potrzebuje wielu zabiegów, by znaleźć się wysoko w takim rankingu. Musiał tylko odeprzeć wyjątkowo mocny „atak” Czochy.

Smok Wawelski - Magazyn Travelist

Praktycznie: Wawel najlepiej zwiedzać z planem, bo poszczególne wystawy mają osobne trasy, bilety i limity wejść. Obecnie, w październiku i grudniu 2026 roku, od wtorku do niedzieli większość głównych ekspozycji Zamku jest dostępna w godz. 9:00-17:00, natomiast w poniedziałki wybrane trasy można zwiedzać w godz. 10:00-16:00. Ostatnie wejścia odbywają się wcześniej – w zależności od wystawy nawet 120 minut przed zamknięciem. Smocza Jama i część tras sezonowych działają tylko do końca października.  Oficjalna strona zaznacza też, że godziny są zmienne, obowiązują dzienne limity wejść, a bilety są ważne wyłącznie w dniu zakupu, dlatego przy planowaniu wizyty z wyprzedzeniem najlepiej sprawdzić aktualny harmonogram i zarezerwować konkretną trasę online.

Poza podium: Czocha przegrała z Wawlem o włos

Najbardziej niewdzięczne, czwarte miejsce przypadło Zamkowi Czocha – 10,85% głosów. Dalej uplasowały się Zamek w Gołuchowie – 7,55%, Zamek Królewski w Niepołomicach – 6,85%, Zespół Zamkowo-Parkowy w Krasiczynie – 6,42%, Zamek Dunajec w Niedzicy – 4,14%, Zamek Królewski w Warszawie – 3,84% oraz Zamek w Lublinie – 3,50%. 

Listę zamykają Zamek Golubski w Golubiu-Dobrzyniu – 3,15%, Zamek Pieskowa Skała – 2,26%, Zamek w Niemodlinie – 1,96%, Zamek Reszel – 1,32% oraz Zamek w Gniewie – 1,11%. Podium ma tylko trzy stopnie, ale powodów do wizyty w zamku pojawiło się znacznie więcej. Nieprawdaż? 

Tutaj obronne mury schodzą na dalszy plan, a pierwszeństwo przejmują reprezentacyjne fasady, rozległe parki, oranżerie i bogato urządzone salony. Konkurencja była wyjątkowo wyrównana: Moszna zdobyła 15,77% głosów, Łańcut 14,70%, a Pałac Marianny Orańskiej 11,72%. Co ciekawe, każde z tych miejsc pokazuje zupełnie inne oblicze arystokratycznego przepychu: od bajkowego eklektyzmu, przez elegancję salonów, po monumentalną wizję niezwykle zdeterminowanej księżnej.

Moszna Zamek – I miejsce, 15,77% głosów 

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Moszna

Nazwa wskazuje na „zamek”, ale z punktu widzenia historii architektury Moszna jest przede wszystkim pałacową rezydencją stylizowaną na zamek. Ma 99 wież i 365 pokoi, łączy w sobie elementy co najmniej 3 różnych stylów architektonicznych, przegląda się w dużym stawie i wyglądałby zupełnie jak zamek z fantazji Walta Disneya, gdyby nie to, że jest prawdziwy! I można go oglądać w małej miejscowości Moszna, tylko 35 km od Opola. 

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Moszna

Oszałamiający architektonicznym rozmachem pałac stylizowany na zamek był rezydencją śląskiego rodu Tiele-Wincklerów, którzy przyjmowali tu nawet ostatniego cesarza Niemiec, Wilhelma II. Równie ważne jak sama bryła jest jej otoczenie. Zamek otacza rozległy park z lipowymi alejami, stawami, kanałami i wiekowymi drzewami. Wiosną szczególnie efektownie prezentują się azalie i różaneczniki, a fasada odbijająca się w tafli wody tylko wzmacnia wrażenie, że mamy do czynienia z pałacem z bajki. Otoczona 200-hektarowym parkiem budowla do złudzenia przypomina słynne francuskie zamki znad Loary, choć jest od nich znacznie młodsza. 

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Moszna

Obecnych kształtów rezydencja w Mosznej nabrała bowiem na przełomie XIX i XX wieku, a ostatnie skrzydło zostało dobudowane tuż przed I wojną światową. Ciekawostką może być również fakt, że przez wiele lat mieściło się tu Centrum Terapii Nerwic. Trudno zaiste o lepsze miejsce na odprężenie i poprawę nastroju. Niestety jednak, dziś wszystkie trasy zwiedzania dostępne w Zamku w Mosznej są niemożliwe do pokonania dla osób na wózkach. 

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Moszna

Praktycznie: w sezonie kwiecień–październik park jest otwarty od poniedziałku do czwartku w godz. 8:30-16:30, a od piątku do niedzieli do 18:30. Zwiedzanie wież odbywa się codziennie w godz. 9:00-17:00, natomiast zwiedzanie komnat z przewodnikiem – w godz. 9:00-12:00. Od listopada zmienia się oferta: od 7 listopada 2026 do 14 lutego 2027 roku działa Park Światła w godz. 16:00-21:00, a komnaty z przewodnikiem można zwiedzać rano, z ostatnim wejściem o 13:15.  Warto też pamiętać o ograniczeniach dostępności: na trasach zwiedzania komnat i wież znajdują się schody, które nie są przystosowane do poruszania się wózkiem dziecięcym ani inwalidzkim, a na wieże nie dojeżdża winda.

Muzeum – Zamek w Łańcucie – II miejsce, 14,70% głosów

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Muzeum Zamek w Łańcucie

Łańcut najlepiej potraktować nie jak jeden pałac, ale jak całe arystokratyczne miasteczko. Obecny zamek wzniesiono w latach 1629–1642 dla Stanisława Lubomirskiego jako nowoczesne wówczas palazzo in fortezza, czyli rezydencję mieszkalną połączoną z systemem fortyfikacji. Prawdziwa metamorfoza przyszła jednak w drugiej połowie XVIII wieku, kiedy Izabella z Czartoryskich Lubomirska zaczęła przekształcać fortecę w reprezentacyjny zespół pałacowo-parkowy. Pod koniec tego stulecia Łańcut należał już do najwspanialszych rezydencji w kraju, a życie muzyczne, teatralne i towarzyskie miało tu skalę godną europejskich salonów. 

I właśnie kompletność tego świata jest największą siłą Łańcuta. Reprezentacyjne wnętrza to dopiero początek. Dalej są neobarokowe stajnie, modernistyczna wozownia, pawilony, storczykarnia i ogromny park. Ten ostatni szczególnie rozkwitł na przełomie XIX i XX wieku za czasów Romana i Elżbiety Potockich: został niemal dwukrotnie powiększony, a wokół zamku pojawiły się m.in. ogród różany, włoski i rabaty bylinowe. Rosną tu magnolie, tulipanowce i inne egzotyczne gatunki, więc wiosną i jesienią park potrafi konkurować z samym zamkiem o uwagę. A jeśli ktoś przyjeżdża głównie dla wnętrz, i tak prędzej czy później trafia do wozowni ze słynną kolekcją historycznych pojazdów Potockich. W Łańcucie wielki świat naprawdę nie kończył się po zamknięciu drzwi salonu.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Muzeum Zamek w Łańcucie

Jest też warstwa mniej oficjalna. Z rezydencją od lat związane są opowieści o Błękitnej Markizie, czyli Izabelli Lubomirskiej, oraz Białej Damie, którą legenda łączy z jej córką Julią Potocką. Nie trzeba oczywiście wierzyć w duchy, żeby docenić, jak dobrze takie historie pasują do pałacu pełnego reprezentacyjnych sal, starych portretów i rodzinnych sekretów. Łańcut ma więc wszystko, czego trzeba dobrej rezydencji: sztukę, park, konie, powozy, arystokrację i odrobinę zjawisk nadprzyrodzonych na deser.

Praktycznie: na wizytę warto zarezerwować więcej czasu niż tylko na zwiedzanie samego zamku, ponieważ poszczególne ekspozycje mają różne godziny otwarcia. W 2026 roku Storczykarnia od 1 października do 31 marca jest otwarta w poniedziałki w godz. 10:00-13:00, a od wtorku do niedzieli 10:00-16:00. Od 1 kwietnia do 30 września obowiązują godziny 10:00-13:00 w poniedziałki oraz 10:00-18:00 od wtorku do niedzieli. Park przyzamkowy pozostaje otwarty dłużej: w kwietniu, wrześniu i październiku do 18:00, w maju i sierpniu do 20:00, a w czerwcu i lipcu do 21:00. Zewnętrzna część parku jest dostępna przez cały rok w godz. 5:00-23:00. Przed wizytą najlepiej sprawdzić aktualny harmonogram Zamku, Stajni i Wozowni.

Pałac Marianny Orańskiej – III miejsce, 11,72%

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Pałac Marianny Orańskiej

Historia tego miejsca właściwie nie potrzebuje legend, bo życie jego fundatorki dostarczało zwrotów akcji w ilości wystarczającej na całkiem solidny serial kostiumowy. Marianna Orańska, córka króla Niderlandów Wilhelma I, odziedziczyła dobra kamienieckie po matce i w 1838 roku zleciła jednemu z najwybitniejszych architektów swojej epoki, Karlowi Friedrichowi Schinklowi, zaprojektowanie nowej rezydencji. Budowa ruszyła rok później, a na miejscu kierował nią Ferdinand Martius. Schinkel nadzorował przedsięwzięcie z Berlina, natomiast sama Marianna wcale nie ograniczała się do finansowania kolejnych rachunków. Miała realny wpływ na funkcjonalność pałacu i rozwiązania zastosowane we wnętrzach.  

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Pałac Marianny Orańskiej

A minimalizm zdecydowanie nie znajdował się na liście założeń projektowych. Na wzgórzu ponad Kamieńcem wyrósł monumentalny zespół z czterema narożnymi wieżami, dziedzińcami, rozległymi tarasami i założeniem parkowym. Budowa ciągnęła się z przerwami przez prawie 33 lata, a jej oficjalne zakończenie w 1872 roku symbolizowało odsłonięcie figury Nike. Rachunek? 971 692 talary, czyli równowartość około trzech ton złota. Skromna letnia willa? Zdecydowanie nie.  

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Pałac Marianny Orańskiej

Po drodze nie brakowało komplikacji, także tych bardzo osobistych. W 1848 roku prace przerwano po głośnym rozwodzie Marianny z księciem Albrechtem Pruskim. W następstwie skandalu księżnej ograniczono możliwość przebywania na terenie Prus do 24 godzin podczas jednorazowej wizyty. Marianna znalazła na to dość praktyczne rozwiązanie: kupiła posiadłość w pobliskiej Bílej Vodzie, po austriackiej stronie granicy, skąd mogła doglądać budowy. W 1853 roku roboty ruszyły ponownie. Jeśli ktoś potrzebuje dowodu, że determinacja inwestora potrafi pokonać i obyczajowy skandal, i państwowe restrykcje, Kamieniec Ząbkowicki jest całkiem przekonującym argumentem.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Pałac Marianny Orańskiej

XX wiek był dla pałacu znacznie mniej łaskawy. W 1945 roku właściciele uciekli przed nadciągającą Armią Czerwoną, wyposażenie i dzieła sztuki zostały rozgrabione, a rok później budowlę strawił pożar. W kolejnych latach postępowała dewastacja; część marmurów i kolumn wywieziono nawet z Kamieńca z przeznaczeniem na powojenną odbudowę Warszawy. Gdy w 2012 roku obiekt wrócił pod bezpośredni zarząd gminy, jego stan był katastrofalny. Już rok później, po pierwszych pracach zabezpieczających i odtworzeniowych, pałac ponownie otwarto dla turystów.  I właśnie dlatego zwiedzanie ma tutaj dodatkowy wymiar: poznajemy tu nie tylko XIX-wieczną rezydencję i historię niezwykłej księżnej, ale również obserwujemy powrót wielkiego zabytku do życia.

Praktycznie: według aktualnego harmonogramu pałac można zwiedzać codziennie w godz. 10:00-18:00, wyłącznie z przewodnikiem; ostatnie wejście odbywa się o 17:00. Ogrody Tarasowe są dostępne codziennie w godz. 9:00-18:00, a oficjalna strona podaje dla Mauzoleum godz. 10:00-16:00 od środy do niedzieli. Na miejscu działa również kawiarenka pałacowa, czynna codziennie od 9:00 do 18:00. Ponieważ zakres udostępnionych przestrzeni może zmieniać się wraz z postępem prac, przed przyjazdem warto jeszcze sprawdzić bieżące komunikaty na oficjalnej stronie.

Poza podium: Branicki tuż za pierwszą trójką

Podium zamknęło się przed Pałacem Branickich w Białymstoku, który zdobył 10,68% głosów. Jak pokaże jednak kategoria otwarta, „Wersal Podlasia” jeszcze zatriumfuje w tym rankingu – i to w wielkim stylu. Kolejne miejsca zajęły Zespół Pałacowo-Parkowy w Ostromecku – 7,73%, Pałac na Wyspie w Łazienkach Królewskich – 5,96%, Muzeum Zamkowe w Pszczynie – 5,24%, Pałac Potockich w Radzyniu Podlaskim – 4,82% oraz Muzeum Pałac w Rogalinie – 4,32%.  

Niemal łeb w łeb z Rogalinem finiszowało Muzeum Zamoyskich w Kozłówce – 4,26%, a dalej znalazły się Pałac w Antoninie – 3,81%, Muzeum w Nieborowie i Arkadii – 3,64%, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie – 3,62%, Pałac w Waplewie Wielkim – 2,23% oraz Pałac Popielów w Kurozwękach – 1,50%. 

Nie każdy zabytek potrzebuje dachu, szyb w oknach i świeżo odnowionej elewacji, żeby robić wrażenie. Czasem właśnie brakująca ściana, wypalona sala albo baszta otwarta na niebo uruchamiają wyobraźnię najmocniej. W tej kategorii walka była szczególnie zacięta: Krzyżtopór zdobył 15,27% głosów, Czorsztyn 13,01%, a Ogrodzieniec 12,48%. 

Zamek Krzyżtopór w Ujeździe – I miejsce, 15,27% głosów

Magazyn Travelist: Ranking Poilskich Zamków i Pałaców - Krzyżtopór

Krzyżtopór wygrał kategorię, w której niedoskonałość jest właściwie częścią kryteriów. Trudno jednak mówić o niedoskonałych czy skromnych początkach tej rezydencji. Krzysztof Ossoliński nie zamierzał wznosić po prostu wygodnej rezydencji ani kolejnej warowni – chciał stworzyć siedzibę, która przyćmi inne magnackie posiadłości. Budowa trwała etapami od 1621 do 1644 roku, a jedną z inspiracji była włoska Caprarola, którą Ossoliński zauroczył się podczas podróży do Rzymu. Tak powstało palazzo in fortezza: reprezentacyjny pałac wpisany w pięcioboczne fortyfikacje bastionowe. Można więc było urządzać tu wystawne przyjęcia, a w razie potrzeby także skutecznie bronić się przed mniej mile widzianymi gośćmi.

Magazyn Travelist: Zamek Krzyżtopór w Ujeździe fot. Jarosław Marciuk
fot. Jarosław Marciuk

Skala nadal robi wrażenie, choć z dawnego przepychu pozostał przede wszystkim kamienny szkielet. Sam zamek zajmuje około 1,3 ha, jego mury mają łącznie około 600 m długości, a towarzyszące mu ogrody zajmowały kolejnych 1,6 ha. Do budowy zużyto m.in. 11 tys. ton miejscowego piaskowca kwarcytowego, 200 tys. cegieł i 30 tys. dachówek.  Układ pałacu, dziedzińców, bastionów i dawnych ogrodów jest przy tym wciąż na tyle czytelny, że nie oglądamy przypadkowych murów. Bez większego wysiłku można wyobrazić sobie, jak ogromna była to rezydencja, zanim zniknęły dach, stropy i wyposażenie.

Magazyn Travelist: Zamek Krzyżtopór w Ujeździe fot. Jarosław Marciuk

A skoro Krzyżtopór powstał bez specjalnego zamiłowania do skromności, nic dziwnego, że z czasem obrósł równie efektownymi opowieściami. Najsłynniejsza mówi o architekturze podporządkowanej kalendarzowi: 365 oknach, 52 komnatach, 12 salach i czterech basztach Jednak tę historię lepiej traktować jako popularną legendę, a nie architektoniczny inwentarz. Podobnie jest ze słynnym akwarium: nad salą jadalną w wieży miał znajdować się szklany strop, za którym pływały egzotyczne ryby. Oficjalna historia obiektu również podaje tę informację ostrożnie – jako przekaz, a nie potwierdzony fakt. Przy ruinie tej klasy wyobraźnia i tak dostaje wystarczająco dużo pożywki. 

Magazyn Travelist: Ranking Poilskich Zamków i Pałaców - Krzyżtopór

Ciekawie wygląda też historia samego upadku rezydencji. Szwedzi zajęli Krzyżtopór w 1655 roku podstępem i bez jednego wystrzału, po czym wywieźli bogate wyposażenie, bibliotekę i rodzinne archiwum Ossolińskich. Wbrew często powtarzanej wersji nie zburzyli jednak zamkowych murów. Ostateczne przeobrażenie rezydencji w ruinę dokonało się później, po kolejnych dziesięcioleciach konfliktów, a zwłaszcza wydarzeniach związanych z konfederacją barską. Około 1770 roku Krzyżtopór był już opuszczony. I paradoksalnie właśnie w tej postaci przetrwał do naszych czasów jako jedno z najbardziej sugestywnych miejsc na mapie Świętokrzyskiego. Ruina? Bez dwóch zdań. Ale splendoru trudno jej odmówić nawet po kilku stuleciach.

Praktycznie: Krzyżtopór można zwiedzać przez cały rok, a godziny są bardzo czytelnie podzielone na sezony. Od 1 kwietnia do 31 sierpnia zamek jest otwarty codziennie w godz. 8:00-20:00, we wrześniu i październiku 8:00-18:00, od listopada do końca lutego 8:00-16:00, a w marcu ponownie 8:00-18:00. Obiekt jest zamknięty m.in. 1 stycznia, w Niedzielę Wielkanocną, 1 listopada oraz 24 i 25 grudnia. W sezonie warto też sprawdzić kalendarz wydarzeń. Organizowane są nocne zwiedzania, pikniki historyczne i „Niedziele z przewodnikiem”, podczas których w pierwszą niedzielę miesiąca od kwietnia do października można skorzystać z bezpłatnej usługi przewodnika. Obecnie na terenie zamku prowadzone są również prace konserwatorsko-zabezpieczające, dlatego niektóre fragmenty mogą być czasowo wyłączone z trasy.

Zamek w Czorsztynie – II miejsce, 13,01% głosów

Magazyn Travelist: Ranking Poilskich Zamków i Pałaców - Zamek w Czorsztynie

Zamek Czorsztyn powstał długo przed Jeziorem Czorsztyńskim, ale dziś trudno wyobrazić sobie jedno bez drugiego. Drugie miejsce na podium zajęła nie tylko sama ruina, lecz właściwie cały krajobraz: kamienne mury na pierwszym planie, tafla jeziora kilkadziesiąt metrów niżej, zamek w Niedzicy po przeciwnej stronie oraz Pieniny i Tatry w tle. Ruiny stoją dziś około 50 m nad lustrem zbiornika, choć przed jego powstaniem wzgórze wznosiło się około 95 m ponad dnem doliny Dunajca.  

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Zamek w Czorsztynie
Źródło: POT

Pierwsze umocnienia pojawiły się na wzgórzu prawdopodobnie już w XIII wieku, a ich fundację Pieniński Park Narodowy łączy z księżną Kingą. W XIV stuleciu Czorsztyn był już królewską fortecą strzegącą południowej granicy państwa oraz ważnego traktu prowadzącego z Krakowa do Budy. Działała tu komora celna, później mieściła się siedziba starostwa, a warownia dawała schronienie podróżującym monarchom. Z dzisiejszej perspektywy to szczególnie ciekawe: spoglądając z murów w stronę Niedzicy, widzimy w przybliżeniu ten sam obszar, gdzie przez wieki przebiegała granica i jeden z najważniejszych szlaków prowadzących na Węgry.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Zamek w Czorsztynie

Zamek nie był przy tym wyłącznie spokojnym posterunkiem granicznym. W XVII wieku starosta Jan Baranowski gruntownie zmodernizował warownię i wzniósł potężną, czterokondygnacyjną basztę bramną przystosowaną do użycia artylerii. Bardzo szybko okazało się, że inwestycja miała sens. W 1651 roku Czorsztyn opanował Aleksander Kostka-Napierski, przywódca podhalańskiego buntu, który przez krótki czas bronił się tutaj wraz ze swoimi ludźmi przed wojskami biskupimi. Epizod trwał krótko, ale wystarczył, by na stałe wejść do historii. 

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Zamek w Czorsztynie
Źródło: POT

Ostatecznie zamku nie pokonała jednak żadna armia. W XVIII wieku był już mocno podupadły, a około 1790 roku po uderzeniu pioruna spłonął dach, którego nigdy nie odbudowano. Później okoliczni mieszkańcy zaczęli wykorzystywać mury jako źródło materiału budowlanego, co tylko przyspieszyło proces niszczenia.  Z czasem to, co było katastrofą dla warowni, stworzyło jej romantyczny wizerunek. Ostre fragmenty murów i skał przyciągały artystów, podróżników i poszukiwaczy malowniczych pejzaży. Dziś oglądać można zachowane części zamku średniego i górnego, Basztę Baranowskiego oraz Zieleniec, ale niewielka ekspozycja historyczna jest tylko częścią wizyty. Najbardziej efektowny widok otwiera się z tarasów zamku górnego, skąd po drugiej stronie wody widać Niedzicę. Niedzica zachowała dachy. Czorsztyn nie. W tej kategorii nie był to jednak żaden handicap.

Praktycznie: od 1 maja do 30 września ruiny Zamku Czorsztyn można zwiedzać codziennie w godz. 9:00-18:00, natomiast od 1 października do 30 kwietnia – w godz. 10:00-15:00, z wyjątkiem poniedziałków. Zamek jest nieczynny 1 stycznia, 1 listopada, 25 i 26 grudnia oraz w Wielkanoc. Bilety kupuje się na bieżąco. Kasa nie prowadzi rezerwacji ani przedsprzedaży, a Pieniński Park Narodowy nie zapewnia przewodników dla osób indywidualnie zwiedzających ruiny. Z parkingu PPN do zamku prowadzi zielony szlak, a przejście zajmuje około 5 minut.  Jeśli czasu wystarczy na więcej niż jedną warownię, zdecydowanie warto zaplanować tego samego dnia także Niedzicę: dopiero oglądane razem oba zamki pokazują, jak niezwykłym miejscem było dawne polsko-węgierskie pogranicze.

Zamek Ogrodzieniec – III miejsce, 12,48% głosów

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Zamek Ogrodzieniec

Spektakularne położenie na szczycie najwyższego wzniesienia Jury Krakowsko-Częstochowskiej, potężne mury o łącznej długości ponad 400 m, strzeliste baszty wznoszące się wysoko nad zieloną okolicę, wapienne skały o fantazyjnych kształtach wkomponowane w zamkowy system obronny, a do tego ponura legenda o krwawym kasztelanie Warszyckim, który ponoć po dziś dzień nawiedza swe włości pod postacią piekielnego czarnego psa – czy to mało, by już od pierwszych chwil ulec magii, jaką roztaczają ruiny zamku Ogrodzieniec? A skoro ruina robi takie wrażenie, jak musiał prezentować się zamek w całej okazałości?

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Zamek Ogrodzieniec

W dawnych zapiskach nie brak opinii, że mógł spokojnie rywalizować nawet z królewską rezydencją na Wawelu. Ale trudno się dziwić, skoro przez wiele lat należał do krakowskiej rodziny Bonerów – jednego z najbogatszych rodów XVI-wiecznej Europy. Dziś jest czołową atrakcją regionu i bezsprzecznie prześciga pod względem popularności pozostałe zamki na szlaku jurajskich „Orlich Gniazd”. A jego wyjątkową fotogeniczność ochoczo wykorzystują filmowcy. Kręcono tu m.in. „Janosika”, „Zemstę”, a nawet fragmenty koncertowego filmu brytyjskich heavymetalowców z Iron Maiden. Tylko czekać, aż do bram Ogrodzieńca zapukają producenci „Gry o Tron”.

Jest też obowiązkowa warstwa nadprzyrodzona. Z zamkiem wiąże się legenda o Czarnym Psie, którego postać łączona jest ze Stanisławem Warszyckim. Sam magnat jest postacią historyczną – po potopie szwedzkim odbudowywał zniszczony Ogrodzieniec – ale opowieści o jego okrucieństwie i nocnym duchu krążącym po ruinach należą już do zamkowego folkloru. Administrator obiektu do dziś wykorzystuje te legendy podczas „Wieczorów z Duchami” i nocnych wydarzeń.  Jeśli więc za dnia panorama Jury wydaje się niewystarczająco emocjonująca, zawsze można wrócić po zmroku.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Zamek Ogrodzieniec

Ogrodzieniec nie żyje jednak wyłącznie legendami. W sezonie organizowane są pokazy walk rycerskich, imprezy historyczne i Międzynarodowy Turniej Rycerski, a około 1,5 km od zamku można dodatkowo odwiedzić zrekonstruowany Gród Królewski na Górze Birów.  

Nieopodal zamku Ogrodzieniec, turyści mogą również kontynuować swoją przygodę z historią i przyrodą, odkrywając szlaki Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Malownicze trasy, takie jak Olsztyn, Sokolica czy Zborów, kuszą swymi krajobrazami i pozwalają na pełne zachwytu wędrówki wśród zabytkowych zamków, skalnych twierdz i przepięknych dolin. Wszystko to sprawia, że zamek w Ogrodzieńcu oraz okolice stanowią idealne miejsce dla pasjonatów historii, miłośników przyrody oraz rodzin szukających niezapomnianych wrażeń.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Zamek Ogrodzieniec

Praktycznie: Zamek Ogrodzieniec jest udostępniany przez cały rok, a godziny zmieniają się sezonowo. Obecnie, w drugiej połowie października 2026 roku, zamek jest czynny od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-16:00, a w soboty i niedziele 9:00-17:00.  Bilet normalny na zamek kosztuje obecnie 30 zł, ulgowy 21 zł; obejmuje trasę po ruinach, wystawę w Sali Tortur i wejście na Basztę Kredencerską. Dostępny jest również bilet łączony z Grodem na Górze Birów. W sezonie i przy większym ruchu warto kupić bilet online, a przed wyjazdem sprawdzić aktualne godziny – administrator zmienia je wraz z porą roku. Trzeba też pamiętać, że z powodu licznych schodów i nierówności sama trasa po ruinach nie jest dostosowana do potrzeb osób poruszających się na wózkach.

Poza podium: Chojnik liderem grupy pościgowej

Pierwszy pod podium znalazł się Zamek Chojnik – 9,97% głosów. Za karkonoską warownią uplasowały się Zamek Krzyżacki w Toruniu – 8,15%, Zamek Królewski w Chęcinach – 6,57%, Zamek Bolków – 4,90%, Zamek Tenczyn – 4,63% oraz Zamek Świny – 4,35%.  Dalej różnice zrobiły się już naprawdę niewielkie: zamek krzyżacki w Radzyniu Chełmińskim zdobył 4,29%, Zamek Książąt Mazowieckich w Czersku – 4,12%, Zamek w Janowcu – 3,68%, Pałac w Kopicach – 3,64%, Zamek Grodno – 3,56%, a zestawienie zamknął Zamek Rabsztyn – 1,39%. 

NAJLEPSZY HOTEL ZAMKOWO-PAŁACOWY NA TRAVELIST.PL

Zwiedzanie zamku czy pałacu zwykle kończy się podobnie: ostatnia sala, sklepik, parking i powrót do hotelu. Chyba że sam zamek czy pałac jest hotelem. W tej kategorii liczyły się więc miejsca, w których bajkowa przygoda nie kończy się wraz z zamknięciem muzealnych sal. Najwięcej głosów zdobyła Moszna – aż 24,60%, która uplasowała się przed Zamkiem Czocha z wynikiem 19,72% i Zamkiem Janów Podlaski z 9,94%. Jak widać, perspektywa noclegu za grubymi murami działa na wyobraźnię prawie równie mocno jak tajne przejścia i ukryte lochy.

Moszna Zamek – I miejsce, 24,60% głosów

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Moszna

Moszna zgarnęła w tym rankingu drugie zwycięstwo, ale tym razem nie za architekturę. W kategorii hotelowej liczy się coś innego: kiedy ostatni zwiedzający ruszają w stronę wyjścia, goście noclegowi mogą po prostu wrócić do swojego pokoju. I to nie w hotelu obok, lecz w samym zamku.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Moszna

Oferta noclegowa jest przy tym bardziej różnorodna, niż można się spodziewać po zabytkowej rezydencji. Są klasyczne pokoje dwuosobowe w kilku standardach, pokoje turystyczne oraz zamkowe apartamenty, z których największe mają nawet 150 m². W cenę standardowego pobytu wliczone jest śniadanie w formie bufetu, ale lista przywilejów gościa hotelowego na tym się nie kończy. Można również zwiedzić osiem reprezentacyjnych komnat bez przewodnika, korzystać z parku i kącika bilardowego, a przy dobrej pogodzie bezpłatnie wypożyczyć rower. Dla rodzin przygotowano z kolei salę zabaw Hrabiolandia i plac zabaw w parku.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Moszna

Na miejscu działa także Restauracja Zamkowa, serwująca m.in. dania inspirowane kuchnią śląską i opolską, oraz kawiarnia. Kto chce potraktować nocleg bardziej jako przygodę niż zwykły pobyt, może trafić również na pakiety łączące noclegi i wyżywienie ze zwiedzaniem czy plenerową grą „Tajemnica Zamku Moszna”. W Mosznej największym luksusem okazuje się więc nie samo spanie w zabytkowych murach, ale możliwość pozostania w nich trochę dłużej niż wszyscy pozostali.

Zamek Czocha – II miejsce, 19,72% głosów

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Czocha

Czocha zajęła czwarte miejsce wśród najpiękniejszych zamków, ale w kategorii hotelowej poprawiła wynik i zdobyła aż 19,72% wszystkich wskazań.Trudno o hotel bardziej odpowiedni dla osób, którym zwykły pokój z numerem na drzwiach wydaje się fabularnie niewystarczający.

„Wiedźmin”, „Tajemnica twierdzy szyfrów”, „Legenda”, kilka popularnych teledysków – chyba żaden z polskich zamków nie przyciąga filmowców, producentów telewizyjnych i tropicieli historycznych zagadek równie silnie, co  baśniowy Zamek Czocha w Górach Izerskich. To miejsce wręcz stworzone do spektakularnych ujęć – z fosą, grubymi murami, fotogenicznym dziedzińcem i potężną wieżą. A przede wszystkim z bogatą, pełną tajemnic historią. Powstał w połowie XIII w. z rozkazu króla czeskiego Wacława I i przez kolejne stulecia był świadkiem licznych oblężeń, krwawych porachunków i makabrycznych zbrodni. Podobno lepiej nie zaglądać do studni na dziedzińcu…

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Czocha

Prawdziwe emocje rozpoczynają się jednak wraz z wybuchem II wojny światowej. Wiadomo, że mieściła się tu szkoła szyfrantów Abwehry, ale mówi się również o ściśle tajnych eksperymentach nazistów z nowymi rodzajami broni. Po wojnie zaś aurę tajemniczości dodatkowo wzmacniał fakt, iż od 1952 r. w twierdzy mieścił się zamknięty ośrodek wypoczynkowy dla oficerów LWP – i Czochy nie było nawet na mapach. Na szczęście dziś wszystko się zmieniło i zamek można podziwiać w całej okazałości. A nawet zarezerwować w nim nocleg.

Hotel oferuje pokoje w kilku standardach, ale szczególnie kuszą pokoje tematyczne: inspirowane postaciami historycznymi, zamkowymi opowieściami i światem przygody. Można trafić m.in. do Pokoju Kasztelana, Myśliwskiego, Rycerskiego, Podróżnika czy pokoju związanego z architektem Bodo Ebhardtem.  Poza “bazą noclegową” na miejscu działa Restauracja Zamkowa, która rano serwuje śniadania w formie bufetu, oraz sezonowa Kawiarnia Myśliwska na wewnętrznym dziedzińcu. Są też sauna i oferta masaży, więc po kilku godzinach chodzenia po schodach można przejść z trybu „odkrywca tajemnic” w tryb zdecydowanie bardziej wypoczynkowy. 

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Czocha

Zamek organizuje dla swoich gości nocne zwiedzanie, a także udostępnia trasę „Szlakiem Tajnych Przejść”, pełną sekretnych drzwi, skrytek, ukrytych korytarzy i kryminalnych zagadek. Jest też program „Śladem Wojennych Tajemnic Zamku Czocha”, który łączy historię końca II wojny światowej z elementami gry aktorskiej. Latem oferta poszerza się o dodatkowe trasy po dziedzińcach i wieży, a podczas wydarzeń plenerowych w zamkowej fosie pojawiają się także ogniska i grille. Nocą każde skrzypnięcie na korytarzu brzmi odrobinę mniej niewinnie. Oczywiście zapewne to tylko stary budynek. Zapewne.

Zamek Janów Podlaski – III miejsce, 9,94% głosów 

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Janów Podlaski

9,94% wskazań ankietujący zagwarantowało Zamkowi Janów Podlaski trzecie miejsce.  Jeśli Moszna oferuje noc w bajkowej rezydencji, a Czocha – pobyt z dreszczykiem, Janów Podlaski idzie jeszcze inną drogą. Tutaj historyczne mury stały się punktem wyjścia do stworzenia pełnoprawnego resortu, w którym między śniadaniem a kolacją można spokojnie zapomnieć, że pierwotnie przyjechało się „tylko przenocować”.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Janów Podlaski

Hotel zajmuje 40 ha zielonego terenu ze stawem i własną plażą, a na miejscu działa rozbudowana strefa wellness z basenami wewnętrznymi i sezonowymi zewnętrznymi, brodzikiem dla dzieci, pięcioosobowym jacuzzi, gejzerami, przeciwprądami i strefą saun. Do tego dochodzą SPA Dr Irena Eris Beauty Partner oraz Centrum Rehabilitacji i Odnowy Biologicznej. 

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców - Janów Podlaski

Przy dobrej pogodzie atrakcji robi się jeszcze więcej. Nad stawem znajduje się piaszczysta plaża z leżakami i hamakami, a latem działa beach bar i odbywają się koncerty, imprezy oraz seanse plenerowe. Można wypożyczyć rower i ruszyć w stronę Parku Krajobrazowego Podlaski Przełom Bugu, zagrać w tenisa albo siatkówkę plażową.  Obiekt jest też bardzo mocno nastawiony na rodziny: udostępnia krytą salę zabaw, zewnętrzny plac zabaw, brodziki, książki i gry planszowe, a cyklicznie organizuje animacje, warsztaty czy bajkowe kino. W pokojach na życzenie dostępne są m.in. łóżeczka, wanienki i podesty łazienkowe, a restauracja ma menu i wyposażenie dla najmłodszych.  

Poza podium: od krzyżackiego Rynu po pałac pod Warszawą

Tuż za pierwszą trójką znalazł się Hotel Zamek Ryn – 8,64% głosów, a niewiele dalej Zamek Kliczków – 6,71% i Hotel Krasicki History & SPA w Lidzbarku Warmińskim – 6,66%. Różnica między tymi dwoma ostatnimi wyniosła zaledwie pięć setnych punktu procentowego. Kolejne miejsca zajęły Hotel Zamek na Skale – 5,00%, Zamek Topacz Resort & Art Spa – 4,29% oraz Hotel St. Bruno – 3,69%.

Dalej uplasowały się Hotel Pałac Pakoszów – 2,66%, Pałac Brunów – 1,93%, Hanza Pałac Wellness & Spa – 1,85%, Pałac Mortęgi Hotel & SPA – 1,65%, Manor House SPA – 1,45% oraz Hotel Pałac Alexandrinum – 1,22%. Czyli niezależnie od tego, czy bliżej komuś do krzyżackiej warowni, renesansowego zamku czy pałacowego SPA, nocleg z historią zdecydowanie nie kończy się na medalowej trójce.

Redakcyjnie być może to najciekawsza kategoria ze wszystkich. W czterech wcześniejszych sekcjach wybieraliście spośród przygotowanej wspólnie z Polską Organizacją Turystyczną listy nominowanych. Tutaj nie podpowiadaliśmy niczego. Każdy mógł wpisać dowolną nazwę. Ostatecznie w odpowiedziach pojawiło się aż 167 różnych zamków, pałaców i rezydencji.  

I właśnie dlatego wynik jest szczególnie ciekawy. Nie wygrał Książ, który triumfował w kategorii zamkowej. Nie wygrała też Moszna, która zdobyła aż dwie inne korony. Najwięcej spontanicznych wskazań zebrał Pałac Branickich w Białymstoku, który w zamkniętej kategorii pałacowej był dopiero czwarty. Gdy zniknęła lista “podpowiedzi”, Polacy sami wynieśli go na pierwsze miejsce.

Pałac Branickich w Białymstoku – I miejsce, 7,47% głosów

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców -Pałac Branickich w Białymstoku

Białostocki pałac nie bez powodu bywa nazywany „Wersalem Podlasia”. Już pod koniec XVII wieku Tylman z Gameren przekształcił wcześniejszą siedzibę Wiesiołowskich w barokowy pałac, ale największy rozmach przyszedł za Jana Klemensa Branickiego. Od lat 20. XVIII wieku hetman konsekwentnie przebudowywał rezydencję według najlepszych francuskich wzorców, angażując m.in. Jana Zygmunta Deybla i Jakuba Fontanę. Pałac urósł do trzech kondygnacji, otrzymał reprezentacyjne skrzydła, balkon w piano nobile i bogaty program rzeźbiarski, a całość podporządkowano klasycznej zasadzie entre cour et jardin – między dziedzińcem a ogrodem. 

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców -Pałac Branickich w Białymstoku

Branicki nie poprzestał jednak na samej architekturze. Równie ważny był ogród, podzielony na część górną i dolną. Górna miała regularny, francuski układ z parterami bukszpanowymi, fontannami, boskietami i mitologicznymi rzeźbami; w XVIII wieku pojawiały się tu także sezonowo drzewka pomarańczowe, morelowe i laurowe. Hetman sprowadzał nawet z Francji rozwiązania techniczne do napędzania fontann. Po rewaloryzacji zakończonej w 2011 roku odtworzono m.in. partery bukszpanowe, fontanny, elementy małej architektury i Pawilon pod Orłem, a do ogrodu wróciła większość oryginalnych XVIII-wiecznych rzeźb.  

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców -Pałac Branickich w Białymstoku

W czasach największej świetności do Białegostoku przyjeżdżali przedstawiciele politycznych i artystycznych elit. Gościem Branickich bywał m.in. Stanisław August Poniatowski, a sama rezydencja funkcjonowała jako ważny ośrodek życia towarzyskiego i kulturalnego.  Dziś sytuacja jest bardziej demokratyczna: pałac należy do Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, a zamiast magnaterii sporą część jego użytkowników stanowią studenci i pracownicy uczelni. Czasy się zmieniły. Rozmach zdecydowanie nie.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców -Pałac Branickich w Białymstoku

Co ciekawe, medyczna funkcja nie oznacza, że turyści muszą ograniczyć się do spaceru po ogrodzie i oglądania fasady. W pałacu działa Muzeum Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku i Pałacu Branickich, które udostępnia dwie trasy zwiedzania. Dłuższa obejmuje wystawy poświęcone historii medycyny i farmacji, multimedialną ekspozycję w XVII-wiecznych piwnicach, taras widokowy oraz, jeśli są akurat dostępne, reprezentacyjne wnętrza pierwszego piętra. Krótsza skupia się na ekspozycjach muzealnych i piwnicach. 

Praktycznie: Muzeum i trasy historyczne są obecnie czynne od wtorku do piątku w godz. 10:00-17:00 oraz w soboty i niedziele w godz. 9:00–17:00. Zwiedzanie odbywa się zawsze z przewodnikiem i o wyznaczonych godzinach, a liczba miejsc w grupach jest ograniczona, dlatego wymagana jest wcześniejsza rezerwacja telefoniczna. Trasa I trwa około 90 minut i kosztuje obecnie 35 zł za bilet normalny oraz 25 zł za ulgowy; Trasa II trwa około godziny i kosztuje odpowiednio 30 i 20 zł. Usługa przewodnicka jest wliczona w cenę.  Warto też pamiętać, że możliwość wejścia do reprezentacyjnych pomieszczeń pierwszego piętra zależy od ich bieżącej dostępności, ponieważ pałac nadal pełni funkcję siedziby uczelni.

Zamek w Łańcucie – II miejsce, 7,09% głosów

Magazyn Travelist: Muzeum Zamek w Łańcucie

Łańcut potwierdził to, co pokazała już kategoria pałacowa: Polacy naprawdę mają do niego słabość. Tam przegrał z Moszną, tutaj do Pałacu Branickich zabrakło zaledwie…25 głosów. Ale tym razem zamiast znów zachwycać się ogrodem, wozownią i skalą całego założenia, warto spojrzeć na Łańcut z innej strony – jako na miejsce, w którym wyjątkowo dobrze zachował się cały styl życia dawnych właścicieli.

W pałacowych wnętrzach nie oglądamy pustych sal, które trzeba dopowiadać wyobraźnią. Są meble, dzieła sztuki, dekoracje, biblioteka i przestrzenie projektowane dla konkretnych mieszkańców. Sama oficyna biblioteczna powstała jeszcze pod koniec XVIII wieku według projektu Chrystiana Piotra Aignera, a na początku XX stulecia została przebudowana dla Potockich. Właśnie takie detale sprawiają, że Łańcut działa bardziej jak zachowany fragment dawnego świata niż klasyczne muzeum urządzone w pałacu.

Do tego dochodzą miejsca, które zwykle stoją na drugim planie, a tutaj są atrakcjami samymi w sobie. Storczykarnia, której początki sięgają przełomu XIX i XX wieku, była pierwotnie częścią zaplecza pałacowych szklarni; po późniejszej rewitalizacji znów pełni funkcję reprezentacyjną. Są też stajnie, wozownia, oranżeria i cały szereg budynków gospodarczych, które przypominają, że wielka rezydencja była kiedyś skomplikowanym organizmem. Bo życie arystokracji to nie tylko bale i porcelana. Ktoś musiał jeszcze zadbać o konie, pojazdy, książki, kwiaty i całą codzienną logistykę.

Nie trzeba znać szczegółów historii Lubomirskich i Potockich, żeby po wizycie zapamiętać go jako miejsce kompletne – takie, w którym każdy kolejny budynek dopisuje następną część opowieści.  

Zamek w Malborku – III miejsce, 5,87% głosów

Zamek w Malborku - Magazyn Travelist

Brąz w kategorii otwartej trafia do Malborka.  W rankingu najpiękniejszych zamków był drugi, tutaj jest trzeci.. czyli bez względu na konstrukcję ankiety i charakter pytania utrzymuje się w ścisłej czołówce. I tym razem warto spojrzeć na niego nie tylko jak na architektonicznego giganta, ale jak na jedno z najbogatszych muzeów historycznych w kraju.

Muzeum Zamkowe ma dziś ponad 40 tys. muzealiów. W zbiorach znajdują się m.in. jedna z największych w Europie kolekcji średniowiecznych detali architektonicznych, znakomite militaria, numizmaty i światowej klasy wyroby z bursztynu. Samo przejście przez sale wystawowe szybko pokazuje więc, że Malbork nie jest jedynie ogromnym zabytkiem, który ogląda się dla murów. To także magazyn kilku stuleci historii materialnej – od broni i rzeźby po przedmioty codziennego użytku.

Magazyn Travelist: Ranking Polskich Zamków i Pałaców -MAlbork

Szczególnie mocnym punktem jest Zbrojownia malborska, prezentująca oręż europejski od XI do XIX wieku. W 2026 roku ekspozycja została ponownie otwarta po modernizacji i wzbogacona m.in. o cztery kompletne historyczne zbroje z XVI i XVII wieku (pierwsze tego typu oryginalne zestawy w powojennej kolekcji muzeum!). Obok niej działa również ekspozycja uzbrojenia perskiego, indoperskiego i tureckiego, a w innych częściach zamku można oglądać gotycką rzeźbę, zabytki architektury i wystawy opowiadające o dziejach samej warowni.  

Każda kolejna sala odsłania inny fragment historii i nawet po kilku godzinach łatwo odnieść wrażenie, że zobaczyło się dopiero część tego, co zamek ma do pokazania. 

Za podium: Książ tuż za Malborkiem, a dalej zamkowo-pałacowy ścisk

Tuż za pierwszą trójką znalazł się Zamek Książ – 5,69% głosów. Książ znów punktuje tym samym zestawem atutów: malowniczym położeniem, mieszanką stylów, reprezentacyjnymi wnętrzami, historią księżnej Daisy i podziemiami, które skutecznie nie pozwalają mu być „po prostu ładnym zamkiem”. Tuż za nim uplasował się Zamek Czocha – 5,59%. Różnica? Zaledwie 0,10 punktu procentowego. Fosa, masywne mury, wieża, tajne przejścia i filmowa kariera robią swoje – mało który polski zamek równie skutecznie łączy historię z legendami i atmosferą dobrze napisanej zagadki.

Szóste miejsce zajął Zamek Królewski w Niepołomicach – 5,03%. Dawna warownia Kazimierza Wielkiego w czasach Jagiellonów zmieniła się w renesansową rezydencję, a pobliska Puszcza Niepołomicka była jednym z ulubionych terenów królewskich polowań. Co ciekawe, Niepołomice zajęły szóste miejsce również w kategorii najpiękniejszych zamków – wyjątkowo stabilna pozycja. Dalej znalazł się Pałac w Ostromecku – 4,84%, a właściwie dwa pałace w jednym założeniu: rokokowy Pałac Stary i klasycystyczny Pałac Nowy, otoczone 36-hektarowym parkiem współtworzonym przez Petera Josepha Lenné. Do tego kolekcja zabytkowych fortepianów, tysiące drzew i dziesiątki pomników przyrody. Dwa pałace w cenie jednego głosu? Być może to miało znaczenie.

Na ósmym miejscu znalazła się Moszna – 4,69%. Po dwóch zwycięstwach w kategoriach zamkniętych tym razem musiała zadowolić się miejscem poza podium, ale 99 wież i wieżyczek, 365 pomieszczeń oraz jedna z najbardziej charakterystycznych pałacowych sylwetek w Polsce najwyraźniej trudno całkiem wymazać z pamięci. Dziewiąty był Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim – 4,49% – monumentalna realizacja według projektu Karla Friedricha Schinkla, z tarasami, dziedzińcami i rozległym założeniem krajobrazowym, która po dekadach zniszczeń i zaniedbań stopniowo odzyskuje dawną formę.

Pierwszą dziesiątkę zamyka Zamek w Gołuchowie – 3,88%, czyli Wielkopolska w bardzo francuskim wydaniu. W XIX wieku Izabella z Czartoryskich Działyńska przebudowała rezydencję, czerpiąc pełnymi garściami z architektury zamków nad Loarą. Krużganki, wieżyczki, tarasy i otaczający zamek park tworzą efekt na tyle przekonujący, że jeśli ktoś marzy o Dolinie Loary, ale wolałby nie przekraczać granicy, Gołuchów pozostaje bardzo rozsądnym kompromisem.