Miejsca zlokalizowanego na zachodnim skraju Wyżyny Lubelskiej, około 2,5 h jazdy samochodem od Warszawy i tylko 50 km od Lublina,  nikomu nie trzeba przedstawiać. Bogata historia, malownicze krajobrazy, unikalne zabytki i harmonogram atrakcji czynią go nie tylko centrum kulturalnym Lubelszczyzny, ale i weekendową mekką mieszkańców stolicy i każdego, kto pozostaje wrażliwy na absolutnie niepowtarzalny klimat nadwiślańskich miasteczek.

Przewodnik po miejscach i atrakcjach – podsumowanie

  • Historia Kazimierza Dolnego: odkryj fascynujące tajemnice miasta – Średniowieczna osada Wietrzna Góra, norbertanki, Kazimierz Sprawiedliwy, Kazimierz Wielki, prawo magdeburskie, odbudowa po wojnie i rozwój miasta jako ośrodka turystycznego oraz artystycznego.
  • Rynek w Kazimierzu Dolnym i spacer po malowniczych uliczkach – Rynek, Mały Rynek, dawna synagoga, kamienice braci Przybyłów, zabytkowe spichlerze, nadwiślański bulwar, ruiny zamku i baszta obronna.
  • Góra Trzech Krzyży w Kazimierzu Dolnym i słynne wąwozy lessowe – Góra Trzech Krzyży, panorama miasta, Wąwóz Korzeniowy Dół, Plebanka, Małachowskiego, Kwaskowa Góra, Niezabitowskich, Wąwóz Śmierci, brązowy pies przy farze i kazimierski kogut.
  • Najpiękniejsze zabytki sakralne Kazimierza Dolnego – Kościół farny, najstarsze zachowane w całości organy w Polsce, kościół św. Anny i Świętego Ducha, kościół pw. św. Mikołaja, klasztor reformatów i Sanktuarium Matki Bożej Kazimierskiej.
  • Synagoga – wyjątkowy dar dla ukochanej króla – Dawna synagoga, legenda o Esterce, ślady wielokulturowej historii miasta, dawne kino i obecna funkcja noclegowa budynku.
  • Ruiny zamku w Kazimierzu Dolnym i taras widokowy – XIV-wieczna warownia z czasów Kazimierza Wielkiego, zniszczenia z okresu potopu szwedzkiego, pozostałości murów, fundamentów, wież i taras widokowy.
  • Klasztor Franciszkanów i historyczny spichlerz – Zespół klasztorny Franciszkanów, Muzeum Klasztorne, widok na Kazimierz Dolny, dawne miejsce kultu czarnego koguta, spichlerz Kobiałki, kamieniołom, przeprawa promowa, Albrechtówka, Krowia Wyspa, Janowiec i Męćmierz.
  • Sztuka i kultura w Kazimierzu Dolnym – malarze, pisarze, fotografowie, galerie, muzealne wnętrza, festiwalowe sceny, pracownie artystyczne i żywa tradycja twórcza miasta.
  • Muzeum Nadwiślańskie i jego cztery oddziały – Muzeum Sztuki Złotniczej, Kamienica Celejowska, Dom Kuncewiczów, Oddział Przyrodniczy, malarstwo, wystawy archeologiczne, historyczne, literackie i przyrodnicze.
  • Galerie, festiwale i wydarzenia – gratka dla miłośnika kultury – Kazimierskie galerie, Suszarnia Jana Wołka, Festiwal Filmu i Sztuki „Dwa Brzegi”, Festiwal Kultury Żydowskiej i Kazimiernikejszyn.
  • Kazimierz Dolny nad Wisłą: atrakcje nadbrzeża i rejsy statkiem po Wiśle – Nadwiślańskie bulwary, przystań żeglugi wiślanej, port rzeczny, rejsy pod Kazimierskim Mostem, kamieniołomy, Męćmierz, Krowia Wyspa, Janowiec, rejsy do Puław i nocne wyprawy po Wiśle.
  • Smak Kazimierza Dolnego: restauracje, kawiarnie i lokalne specjały – Restauracja Filiks, Bajgiel, Plebanka, Hamsa Resto, Eger, cebularz, kaczka po zamojsku, piróg biłgorajski, flaki, herbaciarnia u Dziwisza, artystyczne czekolady i kazimierski kogut.
  • Noclegi w Kazimierzu Dolnym: pełen relaks – Pensjonaty, hotele, prywatne kwatery, domki letniskowe, Hotel Król Kazimierz, hotelowa restauracja, SPA, Pensjonat Kazimierski, winiarnia, biblioteczka, bilard, sauna, jacuzzi i Strefa Relaksu.
  • Aktywny wypoczynek w Kazimierzu Dolnym: rowery, kajaki, piesze wędrówki i narty – Kazimierski Park Krajobrazowy, wąwozy lessowe, nocne spacery z pochodniami, Małopolski Przełom Wisły, kajaki na Wiśle i Chodelce, trasy rowerowe, Muzeum Nietypowych Rowerów w Gołębiu, ośrodek narciarski, Nałęczów i Lublin.

W czasach średniowiecza na wzgórzu, na którym obecnie znajduje się Kazimierz Dolny, istniała osada o nazwie Wietrzna Góra. W 1181 roku książę Kazimierz Sprawiedliwy przekazał te ziemie norbertankom, a te  w ramach wdzięczności i na cześć darczyńcy  nazwały ją Kazimierz Dolny. Pierwsza wzmianka o miejscu pojawia się w kronikach w 1249 roku. Wtedy nikt nie wiedział jeszcze, że ta mała osada w dolinie środkowej Wisły przeobrazi się w ciągu wieków nie tylko w ważny punkt rzemieślniczy i handlowy, ale i  stając się własnością królewską   ważny ośrodek kulturalny i artystyczny. Tu warto dodać, że królem, który przekształcił osadę grodową w miasto królewskie był Kazimierz Wielki. A tym, który nadał mu prawo magdeburskie  Władysław Jagiełło. 

Choć II wojna światowa przyniosła miastu wiele zniszczeń,  dzięki staraniom mieszkańców udało się odbudować wiele zabytków, a sam Kazimierz mógł się dalej rozwijać jako ośrodek turystyczny. Jak grzyby po deszczu zaczęły tu powstawać liczne pensjonaty, hotele i restauracje. Równolegle rozwijały się też handel i rzemiosło artystyczne, które stanowiły ważny element lokalnej gospodarki.

Gdy na początku lat 20-tych ubiegłego stulecia profesor warszawskiej ASP Tadeusz Pruszkowski organizował w Kazimierzu pierwszy plener malarski, nie wiedział jeszcze, że pół wieku później  miasto stanie się oficjalnym centrum życia kulturalnego Lubelszczyzny. Dziś w jego granicach organizowane są liczne imprezy artystyczne, festiwale muzyczne i teatralne oraz spotkania literackie. W 1974 roku miasto zostało wpisane na listę zabytków, a w 1994 roku uznano je za Pomnik Historii.

Lubicie włóczyć się bez celu uliczkami jak z bajki, ozdobionymi manierystycznymi kamienicami? W okolicach Rynku znajdziecie ich bez liku, a Mały Rynek z dawną synagogą przekształconą w kawiarnię oraz fasady budynków braci Przybyłów czy zabytkowe spichlerze przy nadwiślańskim bulwarze (m.in. Nowakowskiego, Ulanowskich i Feuersteina przy ul. Puławskiej) dosłownie Was zauroczą. Marzą Wam się tajemnicze ruiny? Wybierzcie się do średniowiecznego zamku na wzgórzu. W skład kompleksu wchodzi wysoka na 20 m baszta obronna, będąca najstarszą budowlą miasta.

Góra Trzech Krzyży w Kazimierzu Dolnym i słynne wąwozy lessowe

Spodobał Wam się widok z góry? To po zejściu ze wzgórza zamkowego wdrapcie się czym prędzej na Górę Trzech Krzyży. To stąd rozpościera się najpiękniejszy widok na całe miasto. Cenicie kontakt z naturą? Przeanalizujcie mapę i zwróćcie uwagę na okoliczne wąwozy lessowe. Wąwóz Korzeniowy Dół, a także  Plebanka, Małachowskiego, Kwaskowa Góra, Niezabitowskich i Śmierci to naturalne atrakcje turystyczne, które każdy miłośnik przyrody powinien zobaczyć chociaż raz w życiu.  A po wszystkim koniecznie trzeba jeszcze pogłaskać po nosie brązowego psa przy kościele farnym (ponoć przynosi to szczęście) oraz zjeść kazimierskiego koguta z ciasta. Zdradzimy słodką tajemnicę, iż ten słodki symbol Kazimierza Dolnego smakuje najlepiej, jeśli sygnuje go logo Pracowni Pieczywa Artystycznego Sarzyński. 

Kazimierz Dolny słynie z pięknych zabytków, które przyciągają turystów z całego świata. Jednym z najważniejszych jest kościół farny wznoszący się dumnie na niewielkim wzniesieniu obok rynku. Ten XIV-wieczny kościół pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja to najstarsza świątynia w mieście i ważny przystanek na Szlaku Renesansu Lubelskiego. Turystycznym skarbem świątyni są… najstarsze zachowane w całości organy w Polsce. Instrument zaprojektował i wykonał Szymon Lilius około 1620 roku.  Inne godne uwagi kościoły to kościół świętej Anny i Świętego Ducha, kościół pw. św. Mikołaja oraz Kościół pw. Zwiastowania Najświętszej Marii Panny i klasztor reformatów. Ta ostatnia świątynia od niemal 400 lat jest Sanktuarium Matki Bożej Kazimierskiej i stanowi cel pielgrzymów z całego kraju.

Synagoga – wyjątkowy dar dla ukochanej króla

Podążając szlakiem budowli sakralnych, warto zobaczyć budynek dawnej synagogi, którą  według legendy  ufundował król Kazimierz Wielki jako dar dla ukochanej Esterki. Choć główna sala modlitewna synagogi nie pełni już swojej funkcji i nie jest dostępna do indywidualnego zwiedzania (dziś odwiedzają ją tylko zorganizowane wycieczki, w porozumieniu z Gminą Żydowską z Warszawy), do niedawna działało tam kino, a teraz można tam zarezerwować nocleg,  to wciąż budynek dawnej synagogi stanowi konkretny dowód na to, że Kazimierz był miastem wielokulturowym. 

Ruiny zamku w Kazimierzu Dolnym i taras widokowy

Wśród atrakcji i na liście pod tytułem „Miejsca w Kazimierzu Dolnym, których pominąć nie wolno” jest wspominany wcześniej zespół zamkowy (a konkretnie ruiny zamku). Warownia powstała w XIV wieku za czasów króla Kazimierza Wielkiego. W trakcie swojego istnienia była wielokrotnie przebudowywana i niszczona (zwłaszcza podczas Potopu Szwedzkiego). Obecnie pozostały jedynie obręby murów i fundamenty, a także ruiny wież i budynku mieszkalnego. Taras i punkt widokowy znajdują się na miejscu dawnej czworobocznej wieży mieszkalnej.

Klasztor Franciszkanów i historyczny spichlerz

Dokładnie naprzeciwko wzgórza zamkowego zlokalizowane jest miejsce, w którym to rozpoczęła się historia Kazimierza Dolnego. Obecnie funkcjonuje tam zespół klasztorny Franciszkanów,  który warto odwiedzić ze względu na rozpościerający się stamtąd urokliwy widok na Kazimierz Dolny oraz Muzeum Klasztorne. Co ciekawe, jeśli wierzyć zapisom w najdawniejszych kronikach oo. franciszkanów reformatów, dawniej znajdowało się tu pogańskie miejsce kultu czarnego koguta i pogański cmentarz.

Nieopodal, kilometr dalej, zlokalizowany jest XVII-wieczny spichlerz Kobiałki, który w przeszłości obsługiwał przewóz janowiecki przez Wisłę, a dziś jest Domem Turysty PTTK. Podążając od tego miejsca niebieskim lub zielonym szlakiem, dojść można do kamieniołomu. Tuż obok znajduje się przystań promu, a nieco dalej skarpa Albrechtówka, skąd rozpościera się widok na Wisłę, Krowią Wyspę, zamek w Janowcu oraz malowniczy Męćmierz. 

Kazimierz od dekad przyciąga malarzy, pisarzy, fotografów i miłośników sztuki, a jego artystyczny charakter czuć niemal na każdym kroku – w kameralnych galeriach, muzealnych wnętrzach, na festiwalowych scenach i w pracowniach ukrytych przy brukowanych uliczkach. To właśnie tutaj najlepiej widać, że lokalna historia nie jest zamknięta w gablotach, lecz wciąż żyje w twórczości kolejnych pokoleń artystów.

Muzeum Nadwiślańskie i jego cztery oddziały

Jednym z najważniejszych punktów na muzealnej mapie Kazimierza Dolnego jest Muzeum Nadwiślańskie, a konkretnie jego 4 oddziały: Muzeum Sztuki Złotniczej, kamienica Celejowska, Dom Kuncewiczów i Oddział Przyrodniczy. Cechę charakterystyczną manierystycznej kamienicy Celejowskiej stanowi bogato zdobiona attyka. W jej wnętrzach podziwiać można malarstwo oraz wystawę archeologiczną i  historyczną. Ekspozycja w Domu Kuncewiczów, nazywanym także Willą Pod Wiewiórką, przybliża postaci autorki „Cudzoziemki” i jej męża. Z kolei wizyta w dawnym spichlerzu zbożowym, siedzibie Oddziału Przyrodniczego, to dobry sposób, by zapoznać się z botanicznymi, zoologicznymi i geologicznymi eksponatami okolicy. 

Galerie, festiwale i wydarzenia – gratka dla miłośnika kultury

Temat galerii w Kazimierzu to temat rzeka – jest ich mnóstwo! I trudno się temu dziwić… skoro Kazimierz Dolny od lat pozostaje ważnym ośrodkiem kulturalnym na mapie regionu. Jedną z ciekawszych przestrzeni ekspozycyjnych miasta jest Suszarnia Jana Wołka, w której – przy odrobinie szczęścia – spotkać można samego znanego poetę i pieśniarza prezentującego swoje obrazy. 

Najlepszy pretekst (choć może ze względu na tłok niekoniecznie najlepszy moment), by eksplorować największe atrakcje Kazimierza Dolnego stanowią festiwale i wydarzenia kulturalne. Do tych najbardziej popularnych należą m.in. Festiwal Filmu i Sztuki „Dwa Brzegi”, Festiwal Kultury Żydowskiej czy Kazimiernikejszyn – organizowany w otoczeniu zalesionych wąwozów, na wpół dzikiej plaży, na rynku pięknego Kazimierza Dolnego, jeden z najbardziej wyluzowanych i wzbogaconych o nietypowe atrakcje festiwali w Polsce. 

Spacer nadwiślańskimi bulwarami to nie jedyny atut lokalizacji nad brzegiem królewskiej rzeki. Choć imponujący! Nadwiślańska promenada prowadzi m.in. wzdłuż przystani żeglugi wiślanej, samo miasto i Przedmieście Gdańskie z basztą i zamkiem. Inną atrakcją, która naturalnie wypływa z faktu bliskości wody, jest rejsy statkiem. W mieście działa kilka firm organizujących rejsy – każdego dnia (a nawet kilka razy dziennie) w sezonie żeglugowym. Port rzeczny w Kazimierzu jest więc miejscem nad brzegiem Wisły, które mapa atrakcji miasta zdecydowanie uwzględnia. 

W ofercie są zarówno krótsze, trwające około godziny wycieczki, podczas których statek przepływa pod Kazimierskim Mostem, mijając  kamieniołomy, Męćmierz i „Krowią Wyspę”. Często w trakcie tego godzinnego  rejsu statek zatrzymuje się po drugiej stronie Wisły przy przystani Janowiec, skąd do centrum i  pięknego janowickiego zamku są ok. 4 km pieszo. Gdyby harmonogram wycieczki nie uwzględniał tego przystanku, warto skorzystać z opcji przeprawy promem, by odwiedzić to znacznie spokojniejsze miasto vis-à-vis Kazimierza. W ofercie przewoźników znaleźć można także m.in.  dłuższe rejsy wycieczkowe na trasie Kazimierz – Puławy i Puławy – Kazimierz  oraz rejsy nocne, podczas których można podziwiać miasto oświetlone nocnymi światłami. Rejsy statkiem to nie tylko piękne krajobrazy, ale także atrakcje na pokładzie. Wiele firm oferuje posiłki, muzykę na żywo czy degustacje lokalnych specjałów.

Smak lokalnej kuchni na pewno warto odkrywać w restauracji Filiks przy u. Sadowej, wielokrotnym laureacie prestiżowych konkursów kulinarnych, w tym plebiscytu Orły Gastronomii. Wśród innych lokali, które cieszą się dobrą opinią gości są także specjalizująca się w tradycyjnej kuchni polskiej i żydowskiej restauracja-kawiarnia Bajgiel czy słynąca z pierogów Plebanka. Na tych, dla których jedzenie to sposób na odbywanie odległych podróży, czeka popularna restauracja izraelska o nazwie Hamsa Resto, która serwuje dania nowoczesnej kuchni izraelskiej i bliskowschodniej, oraz restauracja węgierska Eger, której menu dopełniają starannie wyselekcjonowane wina Egeru i Tokaju.

Kuchnia Lubelszczyzny to zbiór smaków i tradycji, które odzwierciedlają wielokulturowość regionu. Wpływy kuchni żydowskiej, chłopskiej i szlacheckiej są widoczne w różnorodności potraw, pośród których największą popularnością cieszą się m.in. cebularz – wytrawne placki drożdżowe z cebulą i makiem, kaczka po zamojsku – smakowite danie z kuchni żydowskiej, piróg biłgorajski – zapiekanka z kaszą gryczaną i twarogiem, a także tradycyjne flaki.

Najsłodszym miejscem na kulinarnej mapie Kazimierza, i rekomendowanym miejscem na deser, jest herbaciarnia u Dziwisza, w której serwowane są różnorodne rodzaje herbat, napary ziołowe i owocowe, a także domowe konfitury i wypieki. Przed opuszczeniem stylowego lokalu, koniecznie trzeba nabyć choćby jedną z ręcznie wyrabianych przez doświadczonych cukierników artystycznych czekolad, tabliczki której zdobią suszone owoce, kwiaty i przyprawy.

Osobnym symbolem miasta jest kazimierski kogut – słodki wypiek z ciasta drożdżowego, którego kształt nawiązuje do lokalnych legend i dawnego, koguciego znaku rozpoznawczego Kazimierza. Można go kupić w piekarniach i cukierniach w centrum miasta, choć za najbardziej rozpoznawalny adres uchodzi Pracownia Pieczywa Artystycznego Sarzyński. To właśnie tam wielu turystów zaczyna albo kończy swój kulinarny spacer po Kazimierzu.

Malownicza lokalizacja nieopodal metropolii, bogata historia zaklęta w oryginalnych zabytkach, regionalne tradycje i zwyczaje czy artystyczna atmosfera sącząca się leniwie przez wąskie uliczki i zaułki – powodów do weekendowej wizyty w Kazimierzu może być co najmniej tyle, ile weekendów w ciągu roku. I hotelarze oraz właściciele pensjonatów, prywatnych kwater czy domków letniskowych o tym doskonale wiedzą. Panorama miasta to nie tylko ciekawe miejsca i najlepsze atrakcje, ale i całe multum miejsc, w których można zarezerwować nocleg. 

Wśród setek miejsc, które warto rozważyć jako miejsce pobytu w trakcie wizyty w Kazimierzu Dolnym, jest m.in. Hotel Król Kazimierz ★★★★Niewiele jest miejsc na mapie Polski, które cechuje iście królewski klimat. “Kuchnia godna Króla Kazimierza” – tak opisuje się dania serwowane przez tutejszych kucharzy w hotelowej restauracji.   Sam obiekt wyróżnia się niebanalnym stylem i unikatową atmosferą. Trudno o piękniejsze miejsce w zakolu Wisły, w którym można się zrelaksować, korzystając ze specjalnej oferty SPA. Do wyboru klientów pozostają liczne rytuały czy ceremonie.

Osobom chcącym poczuć ducha miasta rekomendujemy Pensjonat Kazimierski****. Hotel ten cechuje prosty, a przy tym nowoczesny wystrój. Do dyspozycji gości pozostają 23 w pełni wyposażone pokoje. Pensjonat posiada swoją własną winiarnię, w której znajdują się dodatkowo biblioteczka i bilard. Osoby oczekujące głębokiego relaksu mogą udać się do sauny, zanurzyć w jacuzzi czy poddać się terapeucie w gabinecie masażu. To wszystko w dostępnej dla gości Strefie Relaksu. W obiekcie podziwiać można prace pędzla Leszka W. Niewiadomskiego, preznetujące najpiękniejsze zakątki Kazimierza Dolnego i okolic. 

Kazimierz Dolny to istne eldorado dla amatorów aktywności na świeżym powietrzu. Naturalne skarby, jakie skrywają okolice Kazimierza Dolnego – wąwozy lessowe – chroni Kazimierski Park Krajobrazowy, a można je odkrywać, podążając jedną z 6 dobrze oznakowanych tras turystycznych. Co ciekawe, niektóre z wąwozów dostępne są do zwiedzania także pod woalką nocy. Jary oświetlone płomieniem pochodni to widok, który zapada w pamięć głębiej niż centrum Kazimierza czy najpiękniejsze części rynku. Planując pierwszą wyprawę, koniecznie trzeba uwzględnić na trasie także Małopolski Przełom Wisły z majestatycznym kanionem. 

Kazimierz to dobry punkt startowy dla kajakarzy. Z przystani organizowane są  kilkugodzinne wodne eskapady m.in. do Dęblina i Puław. Dobrą alternatywę dla Wisły stanowi rzeka Chodelka, przepływająca Kotliną Chodelską. 

Tych, którzy nad wszystko przekładają jazdę na rowerze, okolica Kazimierza także nie rozczaruje. Miasto to punkt przecięcia wielu tras rowerowych (m.in. Kazimierz Dolny – Janowiec – Kazimierz Dolny, Kazimierz Dolny- Rogów, Lublin – Nałęczów – Kazimierz Dolny czy Kazimierz Dolny – Skarpa Dobrska, Wojciechów albo np. Kraśnik). Ale liczne trasy to nie jedyna gratka dla amatorów dwóch kółek. Cyklistów zachwyci zlokalizowane nieopodal Puław, we wsi Gołąb, Muzeum Nietypowych Rowerów, którego asortyment zaskakuje mniej więcej tak samo mocno, jak fakt, iż zimą do Kazimierza można wyskoczyć… na narty. Zaledwie 1 km od miasteczka mieści się kameralny ośrodek narciarski, w którym na wszystkich spragnionych zimowych atrakcji czeka 7 wyciągów i 7 tras, z których najdłuższa ma 590 m długości. Wszystkie są naśnieżane i oświetlone, dzięki czemu można tam szusować nawet do późnego wieczora – w sam raz, aby wrócić prosto na grzane wino w jednej z knajpek na Rynku.

Kazimierz Dolny aż prosi się o niespieszny weekend, ale jeśli zostajecie w okolicy na dłużej, warto zajrzeć też do kilku miejsc po sąsiedzku. Na spokojne popołudnie świetnie nada się uzdrowiskowy Nałęczów. Atrakcje miasteczka – od parku zdrojowego po zabytkowe wille -są kameralne, zielone, słowem idealne do niespiesznego zwiedzania. A jeśli po klimacie Kazimierza macie ochotę na większe miasto, dobrym kierunkiem będzie Lublin. Atrakcje stolicy regionu łączą historię, świetną kuchnię i wydarzenia kulturalne, więc łatwo zaplanować tam udany city break.